Forum Psychologia

Depresja z powodu samotności

~zalosnyFacet

~zalosnyFacet

Witam!

Nie wiem za bardzo od czego zacząć, więc może tek, moim jedynym marzeniem w życiu jest mieć rodzinę, mieć żonę i dwójkę dzieci. Ale chyba nie będzie mi to dane. za niedługo stuknie mi 30 lat, a ja w życiu nie byłem na randce, nie trzymałem dziewczyny za rękę, nie całowałem, i jestem prawiczkiem.

Mieszkam sam, nie mam dobrej prestiżowej pracy, z wyglądu raczej przeciętny, nie jestem zbyt wygadany, no i nieśmiały.

W domu mają mnie za zero, bo nie znalazłem dobrej pracy, ani nie potrafię się zakręcić wokół dziewczyny. Jak mi ojciec powiedział że ja już dawno powinienem rodzinę mieć, a ja nawet nie potrafię zamoczyć. Żyje dosłownie od wypłaty do wypłaty nawet nic nie oszczędzam bo nie mam z czego.

Chciałbym poznać jakąś dziewczynę, ale od 30 letniego wymaga się już jakiegoś obycia którego nie mam, wszystkie moje próby a przez te lata było ich naprawdę sporo, kończyły się na kilku zdaniach. Im się człowiek stawał starszy tym było trudniej. Dzisiaj bym się pewnie nawet nie odważył pocałować dziewczyny jak by była okazja chyba że powiedziała by mi to w prost.

Zawsze mnie wyśmiewane i olewano z powodu mojego prawictwa, teksty w stylu "dziwny jesteś", "sex z prawiczkiem to tragedia", albo delikatniej "fajny facet z ciebie ale ja mam swoje potrzeby", albo śmiech prosto w oczy, albo dziewczyna odeszła i już nie wróciła.

Myślę że przegapiłem swoją szanse w szkole i skazałem się na samotność.
nie akceptuje tego miewam myśli samobójcze, byłem u dwóch terapeutów, pierwszy mężczyzna na burku zdjęcie zony i dzieci, coś o czym maże ponad wszystko, i próbuje mi wmawiać że nie wszyscy zakładają rodziny i są szczęśliwi, ale ja nie jestem z tych co są szczęśliwi w samotności.
Druga była kobieta wmawiała mi że bycie prawiczkiem to nie problem dla kobiet, ale na pytanie czy była by zemną odpowiedziała że w jej wieku brak doświadczenia stanowi problem, nawet nie czekałem do końca wyszedłem i nie zapłaciłem.

Nie chce życia w samotności, wole się iść zabić, niż ciągnąć to gówniane życie w którym jedno jedyne marzenie żeby mieć rodzinę jest poza moim zasięgiem.

Dlatego jak do 30 nikogo nie poznam planuje iść na dziwki przy drodze, a potem poważnie pomyśle nad samobójstwem.

Wpadłem kiedyś na forum dla inceli i powiem że zaczynam ich rozumieć, dzisiejsze kobiety wolą tylko tych ładnych popularnych kolesi, reszta niema najmniejszych szans na związek. 20% mężczyzn pieprzy 80% kobiet taka prawda.

Odpowiedzi znajdują się poniżej

~zalosnyFacet

~zalosnyFacet wpis edytowany

"Właściwie, to w żadnej dziedzinie życia ,niczego nie osiagnoles, skoro zyjesz jak zyjesz ,czyli od pierwszego do pierwszego. Jak dla mnie zmarnowales duzo czasu na nic nierobienie i otoczenie to widzi i tak Cię ocenia. "
Nawet nie wiesz ile razy próbowałem, że zrobiłem studia, wszędzie doświadczenie trzeba, mieszkam sam i nie mam możliwość tak jak pewnie ty siedzieć w domku u rodziców i się uczyć i szukać dobrej pracy. Często muszę nawet dorabiać po godzinach. I co mam zrobić jak nikt nie chce dać mi szansy? Jedno potknięcie i ląduje na ulicy bez niczego. Ale dziecko z dobrego domu tego nie zrozumie

"Zastanawia mnie jak przebiega taka rozmowa. Czy Ty przy każdej rozmowie na początku mówisz, że jesteś prawiczkiem?"
Nigdy nie będąc blisko z dziewczyną denerwuje się, często nie wiem co gadać, rozmowa często schodzi na flirt i podteksty seksualne, co mnie krępuje, tak samo jak sama bliskość. Same się domyślają i wypytują. I wyśmiewają prosto w oczy.
W najbliższym otoczeniu jest to samo, rozmowy o seksie co to kto nie robił, kogo nie poznał, a ja co. Nawet raz na randce nie byłem przez całe życie to jestem przegrywem dla wszystkich, bo jak ktoś nie umie zaruchac to jest żałosny.

ka-wa

ka-wa

Samo wykszałcenie nie wystarczy, ważne są umiejętności i to w każdej dziedzinie, również w relacjach damsko-męskich.
Tobie ich brakuje we wszystkim, jak widać, dlatego wybierz się do poradni psychologiczne-zawodowej, żeby sprawdzić swoje umiejętności, tym samym jaki zawód byłby dla Ciebie dobry.
Jak również do psychologa-seksuologa, żeby wyprowadził Cię z błędu, na temat kobiet, seksu itp.

Musisz zacząć zmiany od siebie, choć genów nie zmienisz, trzeba kochać siebie, jak nie umiesz żyć sam, nie będziesz umiał w związku, w którym też trzeba mieć swoje życie, a nie tylko żyć, życiem partnera.
Wychodzi, że szkoła życia by Ci się przydała, tylko takich chyba nie ma.

--

Szanuj zdanie innych...

104146 ka-wa Kobieta, 104 lata, Toruń
Javiolla

Javiolla

Ka-wa ma racje. tobie jest potrzebna solidna terapia psychologiczna i pomoc seksuologa. Zaczynam rozumieć dlaczego bronisz się przed prostytutką. Ty się będziesz jej wstydził jak młody chłopaczek i boisz się wyśmiania.
Czyli problem nie w tym prawictwie tylko w Twojej chorej nieśmiałości. Dopóki nie zaczniesz się leczyć, nie zmieni się nic na lepsze.

--

"Twoją rzeczywistą i ostateczną prawdą jest sposób, w jaki przeżywasz swoje życie, a nie idee, w które wierzysz"

214141 javiolla Kobieta, 44 lata, Kaszuby
~zalosnyFacet

~zalosnyFacet

Umiejętności w dziedzinie, jestem programistą i grafikiem.
Przechodziłem wiele rekrutacji do samego końca, zawsze był ktoś z doświadczeniem kto umiał więcej i bieglej. Ale jak od osoby która nigdy nie pracowała w danym zawodzie wymagać biegłości. Wiele razy słyszałem że wiedze to ja mam ale wprawy brak, i nemoga sobie pozwolić na przyuczanie kogoś.

Co mi seksuolog powie? że to nic że jestem prawiczkiem, podczas gdy wszystkie kobiety które się dowiedziały mnie wyśmiały. zaakceptowanie tego jest równoznaczne z zaakceptowaniem samotności.

A szkołę życia już miałem, zostałem z absolutnie niczym, nie mam nic ale jakoś sobie radze. A twoja szkoła wyglądała pewnie tak mieszkanie z rodzicami, albo kasa od rodziców, dorabiania za jakieś grosze na elstycznych godzinach, bo rodzice zawsze poratują, i kupa czasu na nauke związki i sex.

~no tak

~no tak

Twoje problemy są w większości nierozwiazywalne, bo jeszcze sie taki nie urodzil, co by tobie dogodzil . Oprócz jednego.
Zeby pozbyć sie osmieszajacego cie prawictwa i dowiedzieć sie wreszcie czegoś, o życiu seksualnym ludzi, to zbierz sie na odwagę i idz do burdelu czy ,jak to teraz sie nazywa. Nikt Cię tam nie wysmieje, a przeciwnie myślę, ze sie toba zajmą bardzo profesjonalnie, tylko powiedz ze Ty pierwszy raz.
Tym sposobem pozbedziesz sie jednego z glownych problemów, który rzutuje na twoje życie, pewność siebie i kontakty z kobietami.
Nabierzesz praktycznego doświadczenia ,chociaż w jednej dziedzinie , pozbedziesz sia oporów przed żartowaniem na takie tematy i tym samym ,o jeden problem będziesz miał mniej. Seksuolog byc może, okaze sie niepotrzebny, no chyba ze i tam cos pójdzie nie tak ,to wtedy zrzuci sie wine ,na panią lekkich obyczajów.
Myślę, ze nic nie ryzykujesz ,a duzo mozesz zyskać. Przecież pracujesz, wiec na jedna wizytę w tygodniu powinno byc Cię stać.
Trzymam kciuki....powodzenia.

ka-wa

ka-wa

Umiejętności nabywamy sami, fakt, niektórzy nie potrafią, dlatego mówi się, że jeden umie wszystko zrobić, drugi nie potrafi wbić przysłowiowego gwoździa.
Wychodzi, że skończyłeś studia, aby skończyć, do tego zawodu, trzeba być bystrym, myśleć logicznie i samememu dochodzić do wniosków, na studiach trzeba się wgłębiać w temat, a nie tylko wykuć się tego co każą. Bez logicznego i analitycznego myślenia, nie masz przyszłości w tym zawodzie.
Więc nie problem w tym, że nie masz doświadczenia, bo akurat w tym zawodzie, sam byś musiał je nabywać.

Co do kobiet, podkochiwałeś się w jakiejś dziewczynie, czujesz pociąg seksualny do kobiet?

--

Szanuj zdanie innych...

104146 ka-wa Kobieta, 104 lata, Toruń
~noxnox

~noxnox

~no tak
Seksuolog byc może, okaze sie niepotrzebny, no chyba ze i tam cos pójdzie nie tak ,to wtedy zrzuci sie wine ,na panią lekkich obyczajów.

@no tak, dawno nic mnie tak nie rozbawiło;) ale na poważnie, to co proponujesz, to wyłącznie w wypadku, gdy nie czuje się oporów moralnych, takie tematy mogą mierzić.

~ka-wa
Co do kobiet, podkochiwałeś się w jakiejś dziewczynie, czujesz pociąg seksualny do kobiet?

Też się nad tym zastanawiam, zalosny zdarzały Ci się zadurzenia w kobietach, nastoletnie flirty?
I czy masz rodzeństwo? Jakiej płci, jeśli tak? Podobno posiadanie rodzeństwa przeciwnej płci ułatwia kontakty damsko-męskie.+ podobie dobre relacje z rodzicem płci przeciwnej,
ale oczywiście nie jest to nie do nadrobienia.

~zalosnyFacet

~zalosnyFacet

Jak bym miał skończyć studia tylko dla skończenia to bym sobie wybrał coś łatwiejszego. Długo pisanie kodu to była dla mnie czarna magia. Pierwszy rok w zasadzie z litości chyba skończyłem. Ale w końcu jakoś zaskoczyło. I szło sam pisałem projekty i były dobre. Ale na rozmowie ktoś zaraz po studiach kto nigdy nie widział aplikacji z prawdziwego zdarzenia a ktoś z doświadczeniem, kto już nie jedno widział i napisał, to kogo wybiorą, i tak jest zawsze?

Podkochiwałem się, i teraz też jest dziewczyna w której się podkochuje, ale co z tego nawet mnie nie zauważa, nawet nie pogada a wiem że potrafi się umawiać na jednorazowe akcje. Wiec i tak by mnie wyśmiała za prawictwo. A całą szkolę to zawsze byłem tym niepopularnym, biedny na nic nie miał, stare ciuchy, nawet kolegów nie miałem, więc żadna nie chciała mnie zdać, na studiach miałem nadzieje że są tam dojrzalsi ludzi, ale się przekonałem że sex do podstawa jakiejkolwiek znajomości.

Mam siostrę rok młodszą seksualnie aktywna ok szkoły i ma mnie za przegrywa zresztą jak matka i ojciec. Zresztą kobietą łatwo o sex więc co się dziwić

ka-wa

ka-wa

W każdej pracy dostajesz wytyczne i sam musisz wiedzieć jak to zrobić, nikt nie będzie Cię prowadził za rączkę.
To tak jakby zatrudniona sprzątaczka, pytała jak ma sprzątać.

Pozostaje Ci w takim razie robić to co najlepiej umiesz, jest coś w czym jesteś dobry i lubisz to robić?

Co do kobiet, to widać w Twoim otoczeniu same dziewczyny, co umawiajają się na jednorazowe akcje, ciekawe..., dlatego masz takie skrzywione opinie o kobietach.
Bo generalnie, to bardziej kobietom zależy na założeniu rodziny, może w biurze matrymonialnym poszukaj.
Co do pierwszego razu, to każdy prędzej czy później to przechodzi i od zarania wiadomo, bez uczenia, co do czego służy, więc tego nie trzeba się uczyć.
U Ciebie największym problemem jest totalna nieśmiałość, ale przez to nigdzie nie zwrócisz się o pomoc, bo wstyd i tak koło się zamyka. Dopóki nie przełamiesz tego paraliżującego wstydu, będziesz takim żałosny facetem, jak sam siebie określiłeś.

A wstyd to kraść..., więc spróbuj przełamać ten wstyd, który Cię bardzo ogranicza, żeby ruszyć do przodu.

--

Szanuj zdanie innych...

104146 ka-wa Kobieta, 104 lata, Toruń
~zalosnyFacet

~zalosnyFacet

A myślisz że tu gdzie jestem to mnie od razu wrzucili na hale, postawili przed maszyną którą widzę pierwszy raz na oczy? Nie miałem szkolenie i wszystko mi pokazali, i miałem 3 miesiące na wdrożenie się. Bo to jest niemożliwe aby wymagać biegłość od kogoś kto pierwszy raz idzie do pracy w danym zawodzie. Ale widzę nikt dzisiaj tego nierozumie, pierwszego dnia mam być jak z 5 letnim stażem.

I myślisz że co ja cały czas próbuje zrobić jak się nie przełamać i nauczyć pewnych. Ale żadna mi nie da już szansy, wszystkie wolą tych najfajniejszych facetów którzy maja powodzenie, i tylko z takimi się pieprzą. Dzisiaj się ma albo wielu partnerów albo żadnych.
Jak mi nikt nie da szansy na poznanie to nic się nie zmieni.
A nikt mi nie da bo jak to kobiety twierdza prawiczki sa beznadziejne. Wiele razy słyszałem że seks z takim to tragedia.

kikunia55

kikunia55

To, ze jestes prawiczkiem jest jakąś Twoją obsesją.
Masz to wypisane na czole czy jak?

Nie wyobrażam sobie, ze za czasów jak bylam dziewicą a byłam ją nad podziw długo, z kimkolwiek rozmawiałabym o tym, ze nią jestem. Po co i dlaczego. Chłopaki mogli zagadywać, próbowac sie przystawiać a ja ze smiechem się wykręcałam. Jak juz mialam swojego chłopaka to pozwalałam sobie alternatywne formy seksu bez penetracji. I wcale mu nie tłumaczylam, ze to dlatego, ze jestem dziewicą. Wyszłam za niego za mąz to sprawdzilam jak to jest po całosci. I z nikim rozmów na temat mojego dziewictwa nie prowadzilam.
Raz z zapaleniem przydatków trafiłam do ginekologa, który mnie obadał i zamiast zając sie moim aktualnym bólem to stwierdziwszy badaniem co bylo do stwierdzenia w kwestii tego nieszczęsnego dziewictwa zacząl przeprowadzac ze mną wywiad. Studiuje pani? tak, A gdzie? Uczelnia byla techniczna, to wiadomo, więcej facetow. Nie wypadało mu zadac wprost pytania, niebrzydka pani jest- a to dlaczego do tych lat pani życia jeszcze jako dziewica pani biega po tym swiecie. Zaczął po swojemu sobie głowkowac i stwierdził, ze mam brzydką bliznę po operacji wyrostka i zacząl mnie serdecznie pouczać, gdzie powinnam sie udac aby ją zminimalizować.

Ten lekarz to byla jedyna osoba ,z ktora posrednio rozmawialam o swoim dziewictwie. Tzn, nie rozmawialiśmy, ale on sam z siebie uznał, ze chyba moja blizna budzi we mnie jakies opory przed rozbieraniem się. Mnie to troche rozbawiło i nic ponadto.

Owszem, przypominam sobie, ze czasem myslałam, ze gdyby mial nastąpić koniec świata lub mialabym zginąc w wypadku to trochę glupio byłoby abym jeszcze tego rodzaju doswiadczenia nie miala za sobą.

Wykup sobie panienkę do spraw specjalnych, to jakas częsc Twojej obsesji z Ciebie zejdzie. A kiedyś spotkasz dziewczynę , która Ci sie spodoba i którą będziesz mial odwagę zaprosić na kawę, do kina, z którą bedziesz chodził na spacery i śmiał sie z jej dowcipów czy rzucal odważnie swoimi to czas pokaże.Tylko nie wyskakuj z tym, ze jestes jeszcze prawiczkiem lub , ze dlugo nim byłes i dałes sie rozprawiczyć pani do spraw specjalnych. Nawet jak usłyszysz tego rodzaju pytania, to nie masz żadnego obowiązku na nie odpowiadać . Zawsze mozesz żartowac, ze nie pamiętasz, ze nie rozumiesz o co Cie pytają albo odrzucać pileczkę a Twoja inicjacja kiedy nastąpila i z kim.

Wczesniej w życiu gdybys dziewczynom ze smiechem i szelmowskim uśmiechem mówił, ze jestes prawiczkiem to pewnie wcale by Ci nie wierzyly. Chciałyby zaciekawione sprawdzic jak to z Tobą jest naprawdę a nie odchodziły z lekceważacym prychnięciem, ze najgorszy jest seks z prawiczkiem. A i wtedy mógłbys ze śmiechem rzucić " Czy aby na pewno? A wyobraz sobie ile takiemu prawiczkowi mozna sugerowac co akurat dana kobieta lubi, bo on jeszcze nie nauczyl się, ze po to dązy do zbliżenia aby sobie szybko zrobic dobrze" I to wszystko, lekko i ze smiechem.

Ale Ty sam siebie traktujesz śmiertelnie powaznie a problem, ktory masz rozdmuchujesz do granic mozliwosci.
To i panny uciekają zanim zaprosisz na tę kawę czy lody (bo są upały).

154416 kikunia55 Kobieta, 105 lat, wygwizdów
~zalosnyFacet

~zalosnyFacet

kikunia55 wyobraź sobie że dziewicą większość facetów nie pogardzi a nawet się ucieszy z tego. W druga stronę to nie działa. I nie nie mam tego wypisanego na twarzy, tylko powtarzam raz jeszcze, temat seksu i bliskość potrafią się pojawiać bardzo szybko, mniej lub bardziej bezpośrednio. A ja nie wiem o tym nic i krępuje mnie to, zwłaszcza gdy wiem że prawiczek dla kobiety to dzisiaj największe zło, bo mówiono mi to i wyśmiewano prosto w oczy. Więc to widać. Inaczej zachowuje się człowiek który ma coś przed sobą a inaczej który czeka na pierwszy raz, i to w każdej dziedzinie. Sama byś pewnie teraz wzięła doświadczonego jak byś teraz była sama.

Więc jeśli sex to podstawa jakiejkolwiek znajomości, i on jest miarą faceta. Pójście do dziwki spowoduje że strace szacunek do wszystkich kobiet, bo wychodzi że to puste szmaty myślące dupą. Bo bez ruchania widzę się dzisiaj nie da nikogo poznać.

~no tak

~no tak

Pójście do dziwki spowoduje że strace szacunek do wszystkich kobiet, bo wychodzi że to puste szmaty myślące dupą. Bo bez ruchania widzę się dzisiaj nie da nikogo poznać.

Ty szacunku do kobiet nie masz i nigdy nie miałeś. Chociaż w twojej sprawie ,w tym wątku wypowiadają sie głównie kobiety, to ośmielasz sie na tego typu inwektywy, wobec nas wszystkich.
Zasadą jest, ze to faceci myślą nie głowa, tylko rozporkiem, a kobiety generalnie traktują sex drugoplanowo, bo ważniejsza jest dla nich bliskość emocjonalna i ją stawiają na pierwszym miejscu.
Zwyczajnie kłamiesz mówiąc, że dziewczyny przy pierwszym spotkaniu zaczynają wprost, czy pośrednio mówić o sexie, tym bardziej wysmiewaja twój brak doświadczenia. Kobiety takie nie są! Masz juz wystarczająco duzo lat i widziałaś tyle filmów, przeczytałeś tyle książek ,że mozesz mieć pojęcie o relacjach damsko męskich, bo to wiedza i obrazy które są powszechnie dostępne. Ja nie byłam na Księżycu, ale całkiem sporo o nim wiem i spokojnie mogą o nim podyskutować z kimś, kto tez jest nim zainteresowany. Wiec nie zwalaj ciągle wszystkiego na innych, zeby usprawiedliwić siebie ,że jestes takim niedojda życiowym, który na każdą swoją porażkę znajdzie winnego.
Prostytutki to nie sa szmaty, tylko kobiety, którą mogą dac ci więcej, niz psycholog i seksuolog razem wzięci.
Szanuj ludzi bez względu na to kim są bo poniżanie innych ,zeby podnieść swoją gowniana samoocene jest bardzo slabe i godne potępienia.
Tobie nikt nie pomoże, bo Ty wszystko odrzucasz. Wypowiadasz sie z pogardą, zarówno o kobietach jak i o mężczyznach, którzy dobrze sobie radza i mają powodzenie.
Przemawia przez Ciebie zawiść i zazdrość. Ten jad najbardziej truje ciebie, ale Ty tego i tak nie pojmiesz, a mnie to juz guzik obchodzi.
Szkoda czasu na kogoś takiego, który nie jest w stanie okazać, jesli nie wdzięczności, to chociaż szacunku dla osob, które poświęcają mu swój czas, wiedze i dobre rady.
Myślę, że przez całe życie, nikt nie poświęcił Ci tyle czasu i uwagi, ile dostałeś na tym forum, a ty tak chamsko ,cały czas o kobietach sie wypowiadasz. Nie wiem jak inni ale ja mam dość.

TakaJakaś7

TakaJakaś7

O tak, jesteś żałosny i tak pozostanie dopóki nie zrozumiesz tak naprawdę podstawowych zasad panujących w społeczeństwie. Tak więc bywaj w tej swojej wiecznej niedoli pokrzywdzonej osoby.

187477 takajakas7 Kobieta, 35 lat, Sokołów Podlaski
ka-wa

ka-wa

Też widzę, że nie ma sensu dalej się udzielać w temacie, bo nic do Ciebie nie dociera, tylko skoro wszystko wiesz lepiej, to po co napisałeś, chyba tylko dlatego, żeby się wyżyć na kobietach.

Masz zatwardziałe poglądy, jeśli ich nie zmienisz, to zostaniesz zatwardziałym kawalerem, do końca życia, na własne życzenie.

--

Szanuj zdanie innych...

104146 ka-wa Kobieta, 104 lata, Toruń
~zalosnyFacet

~zalosnyFacet wpis edytowany

Bo walicie ładne słówka że kobiety so takie wspaniałe i uczuciowe.
A przez 10 lat nigdy tego nie zauważyłem. Wyśmiewanie przez prawictwo jest przejawem tej uczuciowości ?
Pani psycholog tez tak gadała, ale jak się okazało prawiczek w łózko to dla niej duży problem, więc co mam myśleć? jak nigdy nie było odstępstwa od tej sytuacji, ani jednego

kikunia55

kikunia55

Wg mnie masz 2 problemy niejako za siebie sie zazębiające:
1. Jestes prawiczkiem
2. Nigdy nie miales dziewczyny ( nie tylko w sensie fizycznego spólkowania)

Pierwszy problem jak juz pisałysmy da się rozwiązac wizytą u stosownej opłaconej pani.Nie musisz nam tu mówić , ale sam w sobie się zastanów dlaczego się tak bardzo bronisz. Przecież z dwoch spraw Cie męczących miałbys juz tylko jedną do rozwikłania. Nie chcesz isc, bo :
1. Boisz sie, ze zarazisz sie jakąś francą- pomysl o zabezpieczeniu.
2. Boisz się ze skoro nigdy z nie byles z kobietą to i z tą nie będziesz wiedział jak się zachować- zbytek zmartwień. Placisz tej pani i nawet jesli wydasz jej sie bardziej cudaczny niz ktos inny, to Ci tego nie powie, bo klient nasz pan. Takie panie nie lubią i sie boją klientów agresywnych, zboczonych, wynaturzonych- cala inna reszta przypadków jest dla nich do akceptacji. Ponadto pani znająca sie na rzeczy, szybko rozładuje swoim obyciem ewentualne Twoje zakopotanie.
3. Uważasz, ze to nie honor zaczynać swoją inicjację od tego typu miejsc. Oczywiscie, ze mogą być w tej sprawie rozne zdania. Ale pamiętaj, ze w zamierzchlych czasach ziemianie lub arystokracja czasami nie chcieli nadwyręzać swoich żon i swiadomie odwiedzali takie miejsca a wtedy tez i dorastającego swojego syna choć raz z obowiązkową wizytą do takiego przybytku prowadzili.
4. Masz problemy natury czysto fizycznej- w ramach swoich wlasnych masturbacji nie panujesz nad czlonkiem, za szybko się rozladowujesz, za pózno sie rozladowujesz, masz niskie libido i wogole za szybko nie jestes gotowy do sprawy....Wtedy o ile nie pomoze Ci taka wizyta w przybytku to do seksuologa czas isc.
5. Tyle lat sam sie tam dotykasz, niby marzysz aby byc z jakąs kobietą, ale jak juz pomyslisz sobie, ze oplacona pani by Cie tam dotknęla to drętwiejesz ze strachu- nie, to jest tylko moje i tylko dla mnie!
6. Albo jeszcze jakis inny powod, ktory mi sie nie nasuwa- tyle, ze sam sobie ze sobą pogadaj, czy mimo tej lub tych obiekcji nie da się jednak tego przeskoczyc i przynajmniej jeden problem związany z tym ,żes prawiczek bylby z glowy.

" i teraz też jest dziewczyna w której się podkochuje, ale co z tego nawet mnie nie zauważa, nawet nie pogada a wiem że potrafi się umawiać na jednorazowe akcje"- z opisu wynika, ze dziewczyna nie ma jeszcze swojego chlopaka.Slowa "jednorazowe akcje" oznacza w Twoich ustach, ze z kazdym facetem, ktorego sobie wybrala umawia sie na seks? Ja raczej myslalabym, ze jest dziewczyną poszukującą i umawia sie z chlopakami a częstokroć juz po pierwszej ,dużo bardziej niewinnej randce nz Ty podejrzewasz ,wie, ze jednak chłopak sie jej nie podoba lub ona jemu. Czyli ma prawo i obowiązek szukac dalej.

A z tym dziewictwem to Twoje zdanie, ze żaden chlopak nie pogardzi dziewicą. Ja będąc jeszcze tą dziewicą słyszalam od jakiegos kolesia, ze on to niekoniecznie chcialby z dziewicą, bo taka jest niedoswiadczona, lekko dzika jeszcze. bo nie wiadomo czy za dużo bólu się jej calą akcją nie sprawi, bo te blony to rożne bywają i niektore to wcale tak automatycznie i bezproblemowo nie pękają. Nie ,on by wcale sie tak bardzo nie pisał na takie doswiadczenie. Uznałam wtedy, ze jakis wygodnicki lub taki co lubi duzo i bezproblemowo zaliczać. I wcale sie tym nie przejęłam, choć posrednio uslyszałam informację, ze byc dziewicą to tez problem.

A wiesz, ze psycholodzy mówią, ze ta sama młoda kobieta (czyli ta sama uroda, wiek, sposob bycia) o ile jest przedstawiona mężczyżnie jako męzatka lub jako panienka wzbudza zupelnie inne emocje w męzczyżnie. Jesli jest odpowiednio ładna, to niezaleznie czy panna czy męzatka to powiedzmy budzi zawsze duze zainteresowanie. Ale o ile jest przeciętnej urody, to okazuje się ze lepiej jest postrzegana mężatka. A dlaczego? A dlatego, ze skoro inny się z nią ożenil, to choć ja tam nic nadzwyczajnego w niej nie widzę to i tak mozna przypuszczać, ze ma jakąs wartośc, bo inny ją chcial.Ponadto chętnie bym się pobawil z nią na r-k męża.

Czyli takich roznych opinii i kobietach i o męzczyznach jest zupelnie sporo, ale nie nalezy sie nimi chyba az tak bardzo przejmowac.

A od pani psycholog, której zadajesz pytanie o prawiczka to sie biedna zestresowala, ze klient jakby oferuje jej swoje walory. Przeciez nawet jej nie wolno mieszac życia zawodowego z prywatnym.Wprowadzasz ją w zakłopotanie, odpowiada cokolwiek a Ty znow masz powód do kompleksow.

154416 kikunia55 Kobieta, 105 lat, wygwizdów
~zalosnyFacet

~zalosnyFacet

Ale dlaczego muszę iść do prostytutki? Dlaczego żeby kogoś normalnie poznać trzeba najpierw wyruchać swoje?
Dlaczego nie mogę pójść normalnie na randkę, i dopiero w tedy uprawiać sex?

I tak trochę się tego nic o tym nie wiem, wżyciu nie dotknąłem kobiety, niemówiąca o zobaczeniu nago na żywo. I pewnie nic by z tego nie wyszło, a jak by wyszło to pewnie momentalnie, i pewnie by mnie wyśmiała.

Nie wiem czy umawia się zawsze na sex czy tylko na randki a sex jest jej wynikiem. Ale wiem że potrafi mieć jednorazowy sex a jak często to nie wiem, więc prawiczkiem by wzgardziła bo z takim fajnie by nie było, zawsze to słyszałem od rożnych kobiet. I dobrze niech sobie szuka ma prawe, ale tylko widać że jak każda chce doświadczonego, bo prawiczek co nawet raz na randce nie był to będzie nudno i beznadziejnie.

I nie powiedziałem że wszyscy faceci lecą na dziewice, ale dziewica w przeciwieństwie do prawiczka dalej jest w cenie, wiele razy słyszałem ze facet ma się rozprawiczać w wieku 15-17 lat. Żadna się potem nie chce bawić w nauczycielkę. Więc ja tez mogę uznać że wszystkie kobiety są wygodnickie, że chcą doświadczonych czyli wszystkie bez wyjątku są puste.

I ja nigdy nie patrze przez pryzmat co kto inny sobie o kimś myśli, nigdy nie popatrzyłem na kogoś powierzchownie, tak jak to robią kobiety. I to był mój błąd mogłem od razu założyć że to puste lalki, chcą tylko przyjemności i kasy faceta.

A pani psycholog dobrze że się zestresowała, skoro sama nie wieży w to co mówi to choler to mówi. Mówiła ładne słówka bo zato zapłaciłem, a tak naprawdę mną gardziła jak każda. Bo prawiczek to najgorsze co sie może przytrafić kobiecie.

kikunia55

kikunia55

"A pani psycholog dobrze że się zestresowała, skoro sama nie wieży w to co mówi to choler to mówi"
Pani psycholog była chyba jeszcze zbyt młoda i zbyt mało profesjonalna, jesli jej pacjentowi przyszło do głowy sprawdzac sie w propozycjach jako męzczyzna wobec niej.
Poszedłes po poradę jak sie zachowywac, jak prowadzic rozmowy, aby miec sukces z dziewczynami i najprawdopodobniej dlatego, ze między pacjentem a terapeutą wytwarza się jakas więż zaryzykowałes pytanie damsko męskie personalnie w stosunku do niej wlasnie.Pomyliles adres i nie dlatego, zes prawiczek, tylko dlatego, ze wasze rozmowy nie miały na celu skracać az tak dystansu między wami. Byliscie w relacji pacjent - terapeuta i za to placiles. Nie myl pojęć.

A czy dzis młodzi ludzie mają na czole wypisaną historię erotyczną swojej osoby. O Tobie iles kobiet wie, zes prawiczek a podobno wiesz, ze nie ma potrzeby z nikim o tym rozmawiac tylko zachowywac sie tajemniczo. A dziewczyna, która Ci sie podoba to gdzie ma wypisane, ze chodzi na randki z seksem czy bez, ze wiesz co masz nam na ten temat powiedzieć?. Byles, jestes jej materacem, czy jak?A może ona tez jest bardzo rozmowna i Cie informuje
, ze potafi miec seks jednorazowy?

"Ale dlaczego muszę iść do prostytutki? Dlaczego żeby kogoś normalnie poznać trzeba najpierw wyruchać swoje?
Dlaczego nie mogę pójść normalnie na randkę, i dopiero w tedy uprawiać sex?" Oczywiscie, ze mozesz i to po prostu uczyń.

154416 kikunia55 Kobieta, 105 lat, wygwizdów
~zalosnyFacet

~zalosnyFacet

"Oczywiscie, ze mozesz i to po prostu uczyń."
To proszę powiedz mi jak, bo powtarzam pora kolejny staram się już od ponad 10 lat od szkoły, i nigdy żadna się nie zgodziła. A im starszy prawiczek tym większa pogarda w oczach kobiet dla takiego faceta.

"A czy dzis młodzi ludzie mają na czole wypisaną historię erotyczną swojej osoby. "
A co byś powiedziała o 30 latku który do ciebie podchodzi cały zdenerwowany pewnie jeszcze rumieńce na twarzy, nie wie jak zagadać. A jakiekolwiek podteksty seksualne go krepują? No co byś pomyślała. Mając do wybory kogos takiego, a pewnego siebie faceta co randki i sex to codzienność. To wybrała byś tego pewnego siebie.
A jak mam się nauczyć randkować jak żadna się nie chce zemną umówić. Dzisiaj sex na pierwszej randce dla niektórych to normalka więc niedoświadczony odpada na dzień dobry, bo ma być fajnie teraz zaraz.

A dziewczyna która mi się spodobała nigdzie niema tego wypisanego, ile parę razy słyszałem jej rozmowy z koleżankami, że jednorazowy sex to nic dla niej. I tak ma prawo sobie szukać, ale ona jest kolejnym dowodem że prawiczkiem się nie zainteresuje bo sex ma być fajny na dzień dobry.

A pani psycholog nie proponowałem że ma to zrobić zemną, tylko czy ona sama by z kimś takim była, i naciskałem na odpowiedź, i wyszło szydło z worku. Dużo ładnych słówek bo wzięła za to pieniądze, a w rzeczywistości gardzi prawiczkami. Więc dobrze jej tak, niema prawa mówić że to nic, że kobieta to nie przeszkadza, skora sama takimi facetami gardzi.

Więc jak się mam umówić, bo powtarzam 10 lat i NIC. Czy to normalnie czy w sieci, żadna nie dała szansy.

Więc puki co moja opinia się nie zmienia, kobiety to nie żadne piękne uczuciowe istoty, tylko tępe pustaki myślące tyłkami.