Forum Psychologia

Początki uzależnienia?

~Qac

~Qac

Witam!
Urodziło mi się pewne pytanie kilka chwil temu. Mam 20 lat.
Właśnie spędzam sobotę w domu przy piwku, pierwszym od długiego czasu. Zauważyłem, że jak piję piwo samotnie albo coś mocniejszego w towarzystwie, to nie umiem ograniczyć się do małych ilości. Kiedy jestem sam, jedno zaplanowane piwo to za mało... Ciągnie mnie do dwóch czy trzech. Na codzień nie piję nic, często mam kilka tygodni przerwy od jakiegokolwiek alkoholu i nie czuję potrzeby picia. Ale jak już zaczynam - czy to impreza czy jakaś skromna domówka - muszę wypić dużo, bo lepiej się bawię i lepiej czuje.

Czy to uzależnienie?

Odpowiedzi znajdują się poniżej

~House...1

~House...1

To nie jest uzaleznienie, ale masz sklonnosci do uzaleznien... Do alkoholu... moze ktoros z Twoich rodzicow duzo pilo??? Takie sklonnosci sa tez dziwdziczne.... Dobrze ze zauwazyles to w pore.... Nie wiem co Ci poradzic... Ale najlepiej jak Cie ciagnie to nie pij bo latwo wpasc w nalog... I bardzo ciezko potem z niego wyjsc... I zostaje z Toba do konca zycia...

~Qac

~Qac

Rodzice nigdy nie pili, w domu alkohol nie był i nie jest na porządku dziennym. Oczywiście od czasu do czasu piją piwko ale szczerze wątpię żeby to mogło mieć wpływ na mnie.
Nie mam pociągu do alkoholu na codzień, nie czuję potrzeby picia, czasami jest nawet niechęć ale jak już zacznę to jest przyjemnie.

ka-wa

ka-wa

Niektórzy tak mają ,głównie faceci ,a to wynika z moich obserwacji ,jak zaczną , to nie wiedzą kiedy skończyć, choć nie są alkoholikami, ja tego pojąć nie mogę...
Nie każdy wpada w alkoholizm, jeśli pijesz okazjonalnie, a nie masz umiaru, pozostaje pić jak najrzadziej.

--

Szanuj zdanie innych...

104146 ka-wa Kobieta, 104 lata, Toruń
unna-1

unna-1

Jeśli pijesz okazjonalnie, to jeszcze nie jest uzależnienie. Jednak ciągoty chyba masz, więc uważaj na siebie.
Znajdź coś, co oznacza że przekroczyłeś jakąś barierę /np. niewyraźna mowa, albo chwiejny krok / i postaw sobie barierę, czyli uznaj to za sygnał, że więcej nie możesz wypić ani kieliszka.
Jesteś na tym etapie picia, że możesz to zrobić i przestrzegać tego.

170997 unna-1 Kobieta, 76 lat, Łomianki
Złotarączka

Złotarączka

Skonsultuj się w Poradni Odwykowej, tak otrzymasz odpowiednią, profesjonalną poradę, której przebieg i treść wykracza poza ramy tego forum. Tymczasem gratuluję Ci autorefleksji.

--

PSALM 91

181732 zlotaraczka Mężczyzna, 50 lat, Ciechocinek
~LanaDelRey22

~LanaDelRey22

jak chcesz zasiegnąć porady jeśli chodzi o uzależnienia itd to ja polecam wybrac sie do jakiegos ośrodka. Jakim jest np ośrodek przebudzenie z wrocławia. Mój tata jak i zarowno my jako rodzina otrzymaliśmy ogromne wsparcie

mgr Kamila Krocz

mgr Kamila Krocz

Odpowiedź eksperta

Opisane przez Ciebie zachowanie świadczy o tym, że łatwo tracisz kontrolę nad ilością wypijanego alkoholu. To nie jest jeszcze objaw uzależnienia, ale zachowanie ryzykowne, które uprawdopodabnia wpadnięcie w nałóg.

100945 mgr-kamila-krocz Kobieta, 33 lata, Lublin
~Psychoaktyw

~Psychoaktyw

Ciężko to zrozumieć przy akceptacji państwa , ministerstwa zdrowia. Jak można legalnie sprzedawać chorobę w sklepach i stacjach. Proszę o dowody że to problem jakikolwiek.

Jowita 009

Jowita 009

Myślę że w twoim wypadku to jeszcze nie jest uzależnienie.Ale sa ludzie którzy mają z tym ogromny problem. Moja sąsiadka była alkoholiczką przez długi czas. Ale znalazłą bardzo dobry ośrodek. Tam ją wyleczyli, gdyż indywidualnie podeszli do jej problemu. Gdyby ktoś potrzebował takiej pomocy to warto tu zajrzeć http://medox.org.pl/ Naprawdę jej pomogli.

202066 jowita-009 Kobieta, 47 lat, Warszawa