Forum Psychologia

Młodsza koleżanka ze studiów się do mnie "przykleiła"

~JUstyna35

~JUstyna35

Zaczęłam dwa lata temu studia zaoczne, obecnie mam 35 lat. Na II roku doszła do nas młodsza koleżanka- mająca 21 lat. OD początku usiadła sobie przy mnie. Zauważyłam, ze ona ma do mnie dziwny stosunek- stara mi się za wszelką cenę zaimponować i utrzymywać relację poza uczelnią. Wygląda to tak, że czego ja bym nie lubiła (co wychodzi podczas rozmów na uczelni) to ona tez to lubi. Kiedy powiedziałam, czego słucham, ona odparła, ze słucha tego samego, po czym podczas rozmowy okazało się, ze zupełnie tego nie zna, nie ma nawet pojęcia. Wciąż wypija mi wodę z butelki, choć ma swoją w plecaku- ale moja jej zawsze lepiej smakuje. Często dzwoni z propozycjami, byśmy gdzieś razem poszły lub wyjechały, na co się nie zgadzam lub zaproszeniami do siebie do domu. Ma dwuletnie dziecko, ale wychowuje je samotnie, ponoć ma je, bo chciała mieć dziecko i w tym celu wyjechała na zagraniczne wakacje i tam nawiązała relację, ponoć ten męzczyzna nawet nie wie, ze jest ojcem. Zauważyłam, ze ma ona też taki stosunek jak do mnie do kilku kobiet starszych od niej- ale są to wykładowczynie. I także robi wszystko, by je spotkać, by im zaimponować, wręcz "wchodzi nam w tyłek". Z tego, co wiem, ona miała problemy w dzieciństwie z matką, która nie poświęcała jej uwagi- może to jest tego przyczyną, ze tak rozpaczliwie chce kontaktu ze mną, stara się zaimponować mnie i tym dwóm wykładowczyniom w wieku zbliżonym do mojego.

Odpowiedzi znajdują się poniżej

kingak2

kingak2

Możliwe , że szuka autorytetu u kobiet nieco starszych od niej. Może potrzebuje kogoś bliskiego . Czasem trudno odróżnić nachalność od chęci znalezienia przyjaciółki. Powinnaś obserwować jej zachowanie , nie odtrącać , ale wyznaczyć granice jakie Tobie odpowiadają.

186107 kingak2 Kobieta, 59 lat, Kraków
~fuuu345

~fuuu345

" Wciąż wypija mi wodę z butelki, choć ma swoją w plecaku- ale moja jej zawsze lepiej smakuje"
OHYDA, ty sie na to godzisz? i potem pijesz? Po obcej osobie?

A tak do tematu, może brakuje jej starszej siostry czy ogólnie ma syndrom niedokochania ;3

~onkaY

~onkaY

Ja trzymałabym dystans. Dziewczyna jest mocno zdesperowana, obawiałabym się układu typu bluszcz, albo nawet jakiś psychopatycznych zadatków.
Jest młoda, ale wiek nie usprawiedliwia konfabulacji, czyli nie jest szczera, więc może coś kombinuje?
Z pewnością czuje się bardzo samotna, albo szuka kogoś, kogo mogłaby wykorzystać.
Kto ją tam wie.
Nie widze powodu do zacieśniania znajomości, jeśli nie ma się na to ochoty, a panienka, jak dla mnie jest dość podejrzana.

~JUstyna35

~JUstyna35

Zauważyłam też, że strasznie lubi "koloryzować", ciągle znajomym z grupy wymyśla- a to, ze ma piękne, nowe auto, a to wymysla, że romans z facetem, który się wszystkim młodym dziewczyną z roku podoba, wszyscy ją wg niej podrywają- faceci i kobiety, a czasem po prostu gubi sie w tych wymyślonych historiach i stąd wszystkie wychodzą na jaw- bo np. jednej z koleżanek powiedziała, ze kupiła drogie auto marki Audi, a za kilka dni innej koleżance, ze kupiła drogie auto marki Opel. Kiedyś tam powiedziała, ze kupiła sobie luksusowe mieszkanie, a znów koleżanka słyszała, jak przez telefon mówiła włascicielowi, że za kilka dni mu zapłaci za wynajem mieszkania. Robi się bogata, podrywana itp. Ponoć miała trudne dzieciństwo. Ja wyznaczam granice do kontaktów tylko na uczelni, poza uczelnią odmawiam. Jestem dla niej normalnie miła, bo ona takze jest miła- aż czasem zbyt miła, bo potrafi sie mną zachwycać, komplementować mnie, jaka to ja jestem inteligentna, ze ma do mnie ogromny szacunek, że jestem uzdolniona (gram na pianinie) itp. więc nie mam serca być niemiła dla niej, ale jest typem, który lubi sie przyczepiać i za kimś łazić.

~roshen

~roshen

A co to za studia, ze ona tam sie dostala ze swoimi psychopatycznymi zadatkami ? Jak na moj gust, zdecydowanie powiedz jej, ze wypijanie Twojej wody to przesada i wykorzystywanie. Ja rozumiem, jak ktos zapomni wody, i Ty mu zaproponujesz. Ale to jest dziwne, ze ona stala sie Twoim pasozytem, ktory czerpie z Ciebie bezczelnie, byleby jej bylo lepiej.

~Skyyy

~Skyyy

Powiedz jej żeby się odczepiła , bo to gdzieś zgłosisz . Postrasz ją to odpuści, ze swoimi zdolnościami kłamliwymi na pewno daleko nie zajdzie i nie ukończy studiów. Jakieś granice trzeba mieć, nie daj się. Pozdrawiam

~roshen

~roshen

~Skyyy
Powiedz jej żeby się odczepiła , bo to gdzieś zgłosisz . Postrasz ją to odpuści, ze swoimi zdolnościami kłamliwymi na pewno daleko nie zajdzie i nie ukończy studiów. Jakieś granice trzeba mieć, nie daj się. Pozdrawiam

szczerze? raczej spodziewalabym sie zemsty po takim czyms ;)

~roshen

~roshen

Zglaszanie na policje kogos, kogo masz za kolezanke, jest troche nie tenteges. Lepiej napierw powiedziec tej osobie o tym, ze nie zyczysz sobie danych zachowan.

~onkaY

~onkaY

~Skyyy
Powiedz jej żeby się odczepiła , bo to gdzieś zgłosisz . Postrasz ją to odpuści, ze swoimi zdolnościami kłamliwymi na pewno daleko nie zajdzie i nie ukończy studiów. Jakieś granice trzeba mieć, nie daj się. Pozdrawiam

Bez przesady, w stosunku do takich ludzi należy sie po prostu zdystansować. Dziewczyna oprócz tego, że jest mitomanką, na razie nic złego nie robi, przede wszystkim nie prześladuje.
Justyna ma dobre podejście, jest miła i z dystansem

~JUstyna35

~JUstyna35

Tak, nie wyobrażam sobie tej dziewczyny straszyć zgłoszeniem, ponieważ ona nie robi mi nic złego, prócz tego "przyklejania się", jest miła, serdeczna, tylko jedynie własnie ma tę cechę, że się oplata jak bluszcz i to denerwuje, ale trzymam ją na dystans- znajomość jedynie na uczelni, a nie poza nią.