Forum Psychologia

Psychologia, choroby

~Jagoda 14 lat

~Jagoda 14 lat

Hej, mam 14 lat i od początku lutego jestem przygnębiona, nie mam siły na nic, nie mam ochoty spotykać z przyjaciółmi. Wszystko mnie przerasta nauka, treningi, trzydziesto minutowe dojazdu do szkoły, w szkoly prawie nikt mnie nie akceptuje , mojego wyglądu jednynie osoby które mnie już troszkę poznały mnie polubiły. Gdy wracam ze szkoły autobusem mam ochotę się rozpłakać. Z trudem powstrzymuje łzy w szkole. Czuję że moja mama nie wspiera mnie w niczym , nie obchodzą ją moje wyniki w nauce, a mój tata stale pracuhe za granicą... mam ochotę całymi dniami siedzieć w pokoju pod kołdrą i płakać. I co dzień gdy wstaje rano zastanawiam się czy może dziś nie zostać w domu? Nie męczyć się? Mam myśli samobójcze typu, żeby skoczyć z wysokiego budynku. Na początku myślałam że to tylko zły humor. Próbowałam się jakoś pocieszyć lodami, czekoladą, komedią romantyczną ale to nic nie działa cały czas chodzę przygnębiona. W szkole przy kolezankach udaje ze wszystko okej zartuje.. ale w głebi duszy cierpię. Pomocy

Odpowiedzi znajdują się poniżej

mgr Kamila Krocz

mgr Kamila Krocz

Odpowiedź eksperta

Witaj Jagodo!

Objawy, jakie opisałaś, mogą wskazywać, że rozwija się u Ciebie nastrój depresyjny. Czy próbowałaś z kimś rozmawiać o swoim pogarszającym się samopoczuciu, np. z mamą? Zastanawia mnie również to, czy stało się coś szczególnego na początku lutego, że nagle zaczęłaś czuć się gorzej? Jeśli występują u Ciebie myśli samobójcze, to sprawa jest poważna. Radziłabym Ci porozmawiać o Twoich problemach z kimś, komu ufasz. Pomocy możesz szukać np. u psychologa szkolnego. Jeśli boisz się takiej bezpośredniej konfrontacji, możesz skorzystać z pomocy darmowego anonimowego telefonu zaufania dla dzieci i młodzieży nr 116 111. Pozdrawiam!

100945 mgr-kamila-krocz Kobieta, 31 lat, Lublin
~ridge

~ridge

Dojrzewanie to ciężki okres. Mimo wszystko zdystansuj się do tego, wyobraź sobie, że kiedyś pyknie Ci 30lat i co będziesz wspominać? Jesteś młodziutka. Trenujesz to super. Ale podejrzewam że jeszcze wiele innych dziedzin będziesz trenować. Chyba że kochasz to co teraz trenujesz. A jak nie to zmień trening na inny i być może to zmieni Twoje życie o 180* ?
Ah, i co do tego dojrzewania - to czasami rodzice kompletnie zapominają, jak nastolatkom jest ciężko z tą burzą hormonów (która trwa dłuugo). Dlatego polecam Ci...wprost powiedzieć mamie że masz burzę hormonów i potrzebujesz troski i wsparcia. Pozdrawiam