Forum Psychologia

Co mi radzicie?

pool89

pool89

Witam
Już jakiś czas temu założyłem konto ale nie wiedziałem jak opisać moje problemy.
Mam 27 już niedługo będzie 28 lat.
Mam pracę (2100 zł na rękę) mieszkam z Mamą (nie z wyboru).
Cierpię na samotność i wahania nastrojów.
Całe życie byłem sam, pierwszą i jedną dziewczynę miałem w wieku 25 lat, wykorzystała mnie i po roku zostawiła, ponieważ nie pasowałem do jej życia.
Był to dla mnie wielki zawód ale jakoś się podniosłem.
W sumie jestem przyzwyczajony do samotności, ponieważ towarzyszy mi całe życie i już się dawno pogodziłem z obrazem iż mogę być sam całe życie.
Nie mam żadnego hobby, brak znajomych, przyjaciół. Nigdy nie miałem Nk, Fb itp. Itd. Nie umiem się odnaleźć w wirtualnym życiu społecznym i nigdy mnie do tego nie ciągłego, prawdopodobnie do jest najdłuższy tekst jaki kiedykolwiek napisałem w internecie, a jestem Informatykiem.
Jak mam sobie radzić z samotnością, co mi radzicie?. Z dnia na dzień widzę że jest jest coraz gorzej i już powoli przestaje normalnie funkcjonować.

W czym i gdzie mam szukać nadziei iż może będzie lepiej.

Jedyne co mi daje spokój to muzyka i odpływanie do świata fantazji w którym jest lepsze życie.

185046 pool89 Mężczyzna, 28 lat, Dolnośląsk

Odpowiedzi znajdują się poniżej

~Yonka

~Yonka

"W czym i gdzie mam szukać nadziei iż może będzie lepiej."
W sobie.
Nikt za ciebie nie zmieni twojego życia.

rafik54321

rafik54321

To przybij piątkę stary!

Kiedy idziemy na piwo?

A teraz z nieco innej beczki... Z autopsji wiem, że ludzie spokojni, ułożeni, mało "błyszczący" - nie znajdą towarzystwa łatwo. Dziś jest moda na bycie modnym, rzucającym się w oczy. Wszystko ma być na TOP. To chore... I wierz mi człowieku - TO CAŁA RESZTA JEST CHORA A NIE TY!

Jednak coś trzeba zrobić :/ . Trzeba by znaleźć sobie podobnych - gdzie? Tego nie wiem sam... Ale kilka razy udało mi się "załapać" znajomości z podobnymi do mnie ludźmi i były to bardzo udane znajomości.

PS jestem z Torunia - jak ty też to wypad na piwo jest na serio :P .

--

Pamiętajcie że poczta priv nie działa na forum :/

176933 rafik54321 Mężczyzna, 24 lata, Toruń
~roshen

~roshen

Coś za coś. Jesteś zapewne dobrym informatykiem, ale nie masz dziewczyny i zapewne jesteś tłuściutką kluseczką :-)
Jeżeli chcesz poznać ludzi Twojej maści, na poziomie, to najpewniej będzie, jeżeli będziesz się obracał w elitarnym prestiżowym i wykształconym towarzystwie. Proste? Proste :-)
Miałeś jedną dziewczynę i byłeś z nią rok. Moim zdaniem to sporo, a więc jak widać, jesteś uroczy i masz w sobie to coś. Skoro rozkochałeś jedną dziewczynę, to i poradzisz sobie, by mieć kolejną. Dla chcącego nic trudnego. Bądź sobą, a jak nie umiesz zrobić pompki to zacznij trenować. Jak nie umiesz seksu, to masturbuj się i oglądaj porno. Pisz opowiadania erotyczne.

pool89

pool89

~Yonka
"W czym i gdzie mam szukać nadziei iż może będzie lepiej."
W sobie.
Nikt za ciebie nie zmieni twojego życia.

Bardzo dziękuję za tak wyczerpującą odpowiedź, żyje 27 lat i nigdy nie wpadłem na taki pomysł dzięki!!!!!.
A tak na serio to ja już nie wiem co mam zmieniać w swoim życiu, nic za co się zabieram nie sprawia mi przyjemność i szybko mnie nudzi.

rafik54321

A teraz z nieco innej beczki... Z autopsji wiem, że ludzie spokojni, ułożeni, mało "błyszczący" - nie znajdą towarzystwa łatwo. Dziś jest moda na bycie modnym, rzucającym się w oczy. Wszystko ma być na TOP. To chore... I wierz mi człowieku - TO CAŁA RESZTA JEST CHORA A NIE TY!

A jeżeli to właśnie wina leży po naszej stronie z tego powodu że nie dostosowaliśmy się do otaczającego nas społeczeństwa ludzi?? Freud o tym pisał Kultura Jako Źródło Cierpienia, polecam.

rafik54321

Jednak coś trzeba zrobić :/ . Trzeba by znaleźć sobie podobnych - gdzie? Tego nie wiem sam... Ale kilka razy udało mi się "załapać" znajomości z podobnymi do mnie ludźmi i były to bardzo udane znajomości.

PS jestem z Torunia - jak ty też to wypad na piwo jest na serio :P .

A jak udało się tobie i w jakich okolicznościach Załapać znajomości???? Ja jestem z Dolnośląskiego.

~roshen
Coś za coś. Jesteś zapewne dobrym informatykiem, ale nie masz dziewczyny i zapewne jesteś tłuściutką kluseczką :-)

Pudło!!! Mam ponad 180cm wzrostu i ważę około 65kg więc jestem bardzo szczupły aż za dużo nawet.

~roshen
Jeżeli chcesz poznać ludzi Twojej maści, na poziomie, to najpewniej będzie, jeżeli będziesz się obracał w elitarnym prestiżowym i wykształconym towarzystwie. Proste? Proste :-)

Na papierze proste, ale jakoś nigdy nie udało mi się poznać podobnych do mnie, nawet na studiach.

Pracuje w dużej ogólnopolskiej firmie, mam w budynku ponad 100 kobiet! Od tych w moim wieku i kilku młodszych po takie które mogły być moimi Matkami. Niestety zajęte prawie wszystkie, nie mam problemu z rozmowami z nimi, żartami i normalną miłą współpracą. I wiem że większość(jeżeli nie wszystkie) pragnie ze mną żyć w przyjaźni tylko dlatego iż posiadam Magiczną wiedzę korzystania w stopniu zaawansowanym z komputera (i programów) i jak mają problem to pomogę.

~roshen
Miałeś jedną dziewczynę i byłeś z nią rok. Moim zdaniem to sporo, a więc jak widać, jesteś uroczy i masz w sobie to coś. Skoro rozkochałeś jedną dziewczynę, to i poradzisz sobie, by mieć kolejną. Dla chcącego nic trudnego. Bądź sobą, a jak nie umiesz zrobić pompki to zacznij trenować. Jak nie umiesz seksu, to masturbuj się i oglądaj porno. Pisz opowiadania erotyczne.

Ale ta jedna dziewczyna wykorzystała mnie i zostawiła, jak tylko skończyła studia i wróciła do rodzinnego domu (nie oddalonego tak bardzo ode mnie) więc nie wiem czy tak ją rozkochałem czy to ona mnie otumaniła a później zostawiła jak już nie byłem potrzebny.

185046 pool89 Mężczyzna, 28 lat, Dolnośląsk
rafik54321

rafik54321

Akurat część teorii Freud'a to można między bajki wsadzić XD.

"A jeżeli to właśnie wina leży po naszej stronie z tego powodu że nie dostosowaliśmy się do otaczającego nas społeczeństwa ludzi?? Freud o tym pisał Kultura Jako Źródło Cierpienia, polecam" - Zachowania społeczne nie stają się lepsze tylko dlatego że są powszechne. Jeśli coś jest złe, to jest złe i kropka. Jeśli nagle będzie moda na pedofilię to pedofilia przestanie być zła? No nie. Dziś jest podobnie - media zmanipulowały społeczeństwo. Dziś trzeba być idealnym, bo każdy wytknie ci błędy. Bo w TV są sami idealni ludzie. Ty jako jednostka niewyprana popkulturą widzisz że coś jest nie tak. I dlatego nie pasujesz do powszechnego nurtu popkultury, a w efekcie bywasz atakowany.

"A jak udało się tobie i w jakich okolicznościach Załapać znajomości???? Ja jestem z Dolnośląskiego." - głównie? Dosłownie czysty przypadek. Raczej na zasadzie "o to kolega kolegi...". Tudzież "koleżanka kolegi".

"Pudło!!! Mam ponad 180cm wzrostu i ważę około 65kg więc jestem bardzo szczupły aż za dużo nawet." - to na serio musisz być chudzinka... Ja jestem 10cm niższy a 5kg cięższy XD. A i tak jestem bardzo szczupły.

"Pracuje w dużej ogólnopolskiej firmie, mam w budynku ponad 100 kobiet! Od tych w moim wieku i kilku młodszych po takie które mogły być moimi Matkami. Niestety zajęte prawie wszystkie, nie mam problemu z rozmowami z nimi, żartami i normalną miłą współpracą. I wiem że większość(jeżeli nie wszystkie) pragnie ze mną żyć w przyjaźni tylko dlatego iż posiadam Magiczną wiedzę korzystania w stopniu zaawansowanym z komputera (i programów) i jak mają problem to pomogę." - tak na prawdę (zaraz kobiety mnie zjedzą za to, ale moje doświadczenie pokazuje że to 100% prawdy) iż kobiety są trochę jak małpy. Nie puszczą faceta póki nie złapią drugiego. Musisz to zaakceptować. Większość kobiet woli trwać w chorych, patologicznych związkach niż rzucić faceta i być same. Więc tekst "jestem zajęta" nie powinien cię od razu zniechęcać. Baw się, bajeruj, patrz która "odpowie". Powiem ci więcej. Zdarza się że kobiety nawet udają lesbijki a wcale nimi nie są ;) . Chodzi tylko o pozbycie się natręta.

Tobie polecam książkę, kilka patentów z niej osobiście testowałem i na serio działają. Wyda ci się durna, ale rzuć okiem na nią, bo na serio bardzo dużo ci poukłada i wyjaśni. A myślę że warto.
Chodzi o książkę "księga związków, podrywu i seksu dla mężczyzn" K.Król :) . Jesteś informatykiem - szybko sobie ją znajdziesz...

--

Pamiętajcie że poczta priv nie działa na forum :/

176933 rafik54321 Mężczyzna, 24 lata, Toruń
pool89

pool89

Zgadzam się z tym iż moda, trendy rządzą światem. Cały cyrk jest nakręcony przez Celebrytów i gwiazdy ekranu a media dodają swoje aby mieć oglądalność. Przykre jest że w dzisiejszych czasach ludzie pragną wyglądać i zachowywać się jak inni niż być po prostu sobą.

Co do kobiet z pracy jak pisałem zajęte prawie wszystkie to miałem na myśli Małżeństwa, nie widzi mi się zapraszać na Kawę Mężatkę bądź babkę po 50 czyż nie mam racji? Jakiś czas temu zdarzyło się że pisałem z Mężatką (kilka m-c) która mi się bardzo spodobała, ale ona się opamiętania i kontakt się urwał i w sumie dobrze ona była szczęśliwa mąż, dziecko. Kobieta potrzebowała się wyglądać i ja wysłuchałem jej.

Książkę poszukam i przeczytam (co mi szkodzi) chociaż nie wierzę w takie poradniki, każdy jest inny i chociaż posiadamy wspólne cechy zachowań to Marchewka działa inaczej na każdego

185046 pool89 Mężczyzna, 28 lat, Dolnośląsk
akuszerka

akuszerka

Jak wiekszość ludzi jesteś niedożywiony. Człowiek to zwierzę mięsożerne i powinien jadać dużo mięsa. Efekty widac po 2 tygodniach. Zacznij jadać chociaż różowe mięso (wieprzowina, indyk). Jeśli jesteś szczupły musi być tłuste czyli boczek, nawet sam gotowany. Jeśli jestes grubszy możesz jadać wołowinę. Mięso powinniśmy jadać głównie z warzywami i tłuszczem zwierzęcym. Za jakis czas możesz dodawać trochę strączkowych. Zboża miinimalnie.

186024 akuszerka Kobieta, 54 lata, Piaseczno
rafik54321

rafik54321

"Co do kobiet z pracy jak pisałem zajęte prawie wszystkie to miałem na myśli Małżeństwa, nie widzi mi się zapraszać na Kawę Mężatkę bądź babkę po 50 czyż nie mam racji?" - a kto ci każe wybierać takie? Pisałeś że są nawet młodsze od ciebie... Chciałem zwrócić twoją uwagę że fakt iż jakaś panna ma kogoś nie oznacza od razu że nie będzie chciała być z tobą...

"Książkę poszukam i przeczytam (co mi szkodzi) chociaż nie wierzę w takie poradniki, każdy jest inny i chociaż posiadamy wspólne cechy zachowań to Marchewka działa inaczej na każdego"- niby tak. Jednak są pewne mechanizmy myśleniowe które kobietami rządzą, a one same nie mają o nich pojęcia :) . A że to mechanizmy pierwotne to u każdej działają bardzo podobnie. Grając na nich masz dużą przewagę ;) . Przykład... Ty i jakiś koleś startujecie do tej samej panny. Co zrobić aby wygryźć konkurenta? Chciałoby się powiedzieć że trzeba go przedstawić w złym świetle... Ale nie. Lepiej poczekać aż ona wytknie jakąś jego drobną wadę, a ty wtedy szybka reakcja "czemu? Przecież to spoko gość"... Kobieta z racji wrodzonego uporu, będzie chciała cię przekonać że ma rację czyli wynajdzie pierdyliard wad tamtego pana... W efekcie sama go sobie oczerni ;) . A tobie na tym zależy... Co wtedy zrobi konkurent? Będzie wiedział że przez ciebie traci w jej oczach i będzie jechał po tobie - co zrobi ona? Znowu na przekór i będzie ciebie bronić. A najlepsze jest to, że przecież wcale kolesiowi nie ująłeś... Sprawdziłem - działa. Im panna młodsza tym działa lepiej ;) . To są takie triki z książki.

Co do tuszy... Faktycznie warto abyś troszkę masy nabrał. Bo ile możesz mieć obwodu w klacie? 80cm? Sam mam koło metra a jestem cięższy i sporo niższy. Może warto nawet sobie jakąś kreatyninę kupić czy coś - nie znam się na tym :P . No i potrenować, są nawet treningi do których wcale sprzętu nie potrzeba :) .

--

Pamiętajcie że poczta priv nie działa na forum :/

176933 rafik54321 Mężczyzna, 24 lata, Toruń
pool89

pool89

rafik54321
Chciałem zwrócić twoją uwagę że fakt iż jakaś panna ma kogoś nie oznacza od razu że nie będzie chciała być z tobą...

Dla mnie to od razu oznacza to że jeżeli ma kogoś to znaczy iż jest zajęta = jest niedostępna.
Co do tych technik “podrywu” i sztuczek Jedi, nie przekonuje mnie to, jeżeli nawet jest to prawda i faktycznie działa to i tak, chciałbym abym się spodobał komuś taki jaki jestem, a nie że wywołałem jakiś bodziec i włączyła się lampka w głowie. To bez sensu i co przez resztę znajomości będę musiał aby się pilnować i postępować według reguł/wskazówek aby czar nie prysnął ?? bezsensowne według mnie.

185046 pool89 Mężczyzna, 28 lat, Dolnośląsk
~mordehai

~mordehai

Za duzo masz kasy i nie wiesz co z nia masz robic, ze szukasz dziewczyny :-) Juz type lat przezyles sam to i juz dozyjesz do konca. Dziewczyny to skarbonki bez DNA. Przynich to mozna sie dorobic ale garba tylko:-P

rafik54321

rafik54321

"Dla mnie to od razu oznacza to że jeżeli ma kogoś to znaczy iż jest zajęta = jest niedostępna." - no i tu jest problem :/ . Wyjaśniłem ci dlaczego tak nie powinieneś myśleć. Wiele kobiet potrafi nawet kłamać że ma kogoś...
Albo powie ci "spotykam się z kimś". To nic konkretnego, to jest taki czas że ona sobie "wybiera" kogo chce. Niby się spotyka, ale w każdej chwili może przestać...

"Co do tych technik “podrywu” i sztuczek Jedi, nie przekonuje mnie to, jeżeli nawet jest to prawda i faktycznie działa to i tak, chciałbym abym się spodobał komuś taki jaki jestem, a nie że wywołałem jakiś bodziec i włączyła się lampka w głowie." - no to niestety kolego tak się nie da :/ . Bycie miłym = bycie frajerem na posyłki. I nie łudź się że jakaś kobieta to poszanuje...

"To bez sensu i co przez resztę znajomości będę musiał aby się pilnować i postępować według reguł/wskazówek aby czar nie prysnął ?? bezsensowne według mnie." - właśnie nie. Początek znajomości to przepychanka emocjonalna. Mierzenie sił. Tu kobieta tak na serio chce zostać pokonana, ale chce zostać pokonana jak najpóźniej. Gdy ten etap minie, a wasza znajomość nabierze koloru można rozluźnić się ;) .

--

Pamiętajcie że poczta priv nie działa na forum :/

176933 rafik54321 Mężczyzna, 24 lata, Toruń
kikunia55

kikunia55

Piszesz, że muzyka to Twój rodzaj relaksu. Czyli bardzo dobrze, że istnieje coś, co Cię odstresowuje.

"Cierpię na samotność i wahania nastrojów. "Jak cierpisz, znaczy Ci coś doskwiera. Jak doskwiera to trzeba pomyśleć jak mógłbyś choć trochę temu zaradzić, chociażby z tymi nastrojami. Może te nastroje to nuda, codziennie do pracy a potem samotne siedzenie w domu.
W domu to ludzie umierają, czas wychylać i po pracy nosa na zewnatrz. Tylko po co wyruszyć poza dom? Może mając już swoje doświadczenie zawodowe wiesz, że jakieś dodatkowe kursy podnioslyby Twoje kwalifikacje i mialbyś szansę na awans lub lepsze zaszeregowanie. Dobrze, że masz stałą pracę z ubezpieceniami emerytalno-rentowymi, ale jak na informatyka 2100 to nie jest zawrót glowy. Czyli może można wyruszyć z domu, aby chwycić jakieś dodatkowe umiejętności, jakieś studia podyplomowe- Ty jak się zastanowisz to będziesz wiedzial co Ci może być najbardziej przydatne.
Na szczęście jako informatyk nie jesteś puszystym kluseczkiem. Niemniej w zdrowym ciele...zdrowe cielę. Panowanie nad swoim cialem, odczuwanie jego sprawności, gibkości daje człowiekowi endorfinki szczęścia, więc czemu się ich dobrowolnie pozbywać rezygnując z ruchu? Raz, dwa razy w tygodniu idz na siłkę, jedz na wycieczkę rowerową, jesteś wysoki to na granie w kosza lub siatkę a może na trening karate.Do wyboru i koloru- co lubisz, co Ciebie ciągnie.

I najważniejsza sprawa dla mnie. Piszesz o swoim jedynym, byłym związku- wykorzystała mnie i sobie poszła. Rozumiem, że jak związek sie skończyl jakby przedwcześnie dla Ciebie, to musiałeś sobie to jakoś wytłumaczyć i takie określenie "wykorzystała" może nawet było tym słowem kluczem, które jakoś pozwalało sie otrzasnąc z sytuacji. Paradoksalnie to samo słowo teraz może Cie blokować w kontaktach z dziewczynami. Wykorzystała ta to i następna może, czyli po co wogóle zaczynać?

Człowiek mały jak sie uczy chodzić to ciągle upada na pupcię, ale niezrażony zaraz sie podnosi i znów próbuje swych sił. Co chwilę i co chwilę aż w końcu trudna sztukę chodzenia opanuje. Czemu ludzie jak się spotkają i związek się rozpadnie, to nie chca zrozumieć,że i w uczuciach to jest etap raczkowania zanim coś więcej się o sobie dowiemy. Rzadko kiedy pierwszy powazniejszy związek to już ten na całe życie.
Roczny kontakt z dziewczyną nauczyl Cie tego,że jesteś wogóle zdolny do miłości. Zawsze jak ludzie się rozstają, to któraś ze stron pierwsza zauważa, że razem już nam nie po drodze, Ta strona, która to zauważa, to strona, której jest niemiło, że bedzie to musiała jakoś obwieścić (nawet wybyciem po angielsku). Ta strona, której się wydaje, że bylo fajnie to czemu już sie skończyło, to niewątpliwie strona, która bardziej cierpi. Cierpi w tym momencie rozstawania i leczenia swoich zawiedzionych nadziei. Ale to już masz dawno za sobą, to dlaczego o bylej dziewczynie mówisz, że Cie wykorzystała i zostawiła? Stawiasz sie w pozycji stale i nieodwołalnie poszkodowanego. Nie umiesz po czasie wyciągnąć tego co bylo w tym związku dla Ciebie dobre, co Cie rozwijalo? Nie po to, aby teraz za tym po nocach tęsknić, tylko po to aby wierzyć, że chociaż tamten związek się skończył i sobie troszkę pupę obiles to i tak wstaniesz znów spróbujesz jeszcze raz a może i jeszcze raz, az nauczysz sie chodzić w życiu emocjonalnym.

A jak w pracy tyle fajnych zajetych kobiet, to czemu nie możesz niby zażartować i zapytać,czy jakaś koleżanka nie ma równie fajnej jak ona siostry czy koleżanki - tyle,że stanu wolnego. Kobiety bardzo lubia byc swatkami. A nuż może coś fajnego się zdarzy?

154416 kikunia55 Kobieta, 103 lata, wygwizdów
~Krwawa Marry Me

~Krwawa Marry Me

Rafik, Ty i te twoje złote rady z poradników. Daj już sobie spokój, bo dobrze kolega napisał, że nie na wszystkich to działa. Dziwne, że na ciebie działa, bo ciągle to tutaj wszystkim wtykasz, a dalej jesteś sam.
Czy Ty każesz pool89 zarywać do zajętych babek, czy mnie oczy mylą? Robisz z kobiet jakieś pokrętne dziwadła ( małpy już nie skomentuje, bo ile razy tutaj nie napiszesz, tyle razy kobiety poniżasz, albo wtykasz do jednego wora). Twoje dywagacje na temat ukrytych lesbijek lub startowania do babek, bo a nuż tkwią w toksycznych związkach i tylko czekają na rycerza w lśniącej zbroi.... pozostawię bez komentarza.
Może wymyśl coś błyskotliwszego.
Jesteś w porządku, ale gdy radzisz samotnym facetom, to mam wrażenie, że ślepy prowadzi ślepego.

Rafik masz 170 i ważysz 70 kg, i jesteś bardzo szczupły? Eeee coś bujasz.

Autorze wątku, nie ma złotego środka. Jedni napiszą, rusz się z miejsca, wyjdź do klubu, na koncert, drudzy napiszą - zapisz się na wolontariat, na tańce, jakiś sport itd itp
Wiadomo, że sama księżniczka nie zapuka do drzwi. Ale możesz kogoś spotkać w sklepie, czy nawet na abc forum, grunt to się nie godzić z samotnością, a mieć nadzieję. Chcesz dopomóc losowi, to sam wiesz gdzie wyjść i co zrobić, nie potrzebujesz kawy na ławę, bo z tego co piszesz można wywnioskować, że głupi nie jesteś. Masz gadane, bo z koleżankami z pracy świetnie sobie radzisz, więc w komunikacji problem nie leży.
Myślę, że trauma związana z pierwszą dziewczyną spowodowała, że zamknąłeś się w sobie. Wyjdź ze skorupy, uwierz, że potrafisz wiele zaoferować. A spotkać kogoś można wszędzie, tylko tego chciej i nie bój się.