Forum Psychologia

Borelioza- leczenie, objawy nerwicy

Norbik

Norbik

Witam!
Zacznę od początku. Dokładnie 15 maja zaczęły mi się problemy z brzuchem. Na początku olewałem bo myślałem, że przejdzie. Nie przechodziło to wybrałem się do naszych bardzo fajnych lekarzy. Jeden powiedział, że salmonella. Zrobiłem badanie, okazało się, że to nie to. Dobre odżywianie i przejdzie. Miesiąc dobrze się odżywiałem i nie pomogło. Poszedłem w końcu prywatnie. Tam Pani powiedziała, że możliwe, że wrzody. Nie zacząłem robić badań bo wtedy zaczęły mi nawalać nerwy. To było jakoś w lipcu. Poszedłem do lekarza, a ten zaczął mi gadać, że to nerwica. Napady paniki, stany lękowe, złe samopoczucie, ciągły strach, depresja codziennie na wieczór, brak chęci do życia i męczenia się dalej. Każdy lekarz mi mówił, że to nerwica. Ja w to nie wierzyłem bo zaczęły się bez przyczyny. Znalazłem dobrego lekarza, nie jest Polakiem, prywatnie. A dodam, że została wykryta u mnie borelioza 6 lat temu, która siadła mi na stawy. Teraz kazał mi zrobić na przeciwciała IgG i IgM. IgG dodatnie ok. 240 czegoś tam mi wyszło, a IgM ujemne. Powiedział, że to możliwe, że się przerzuciła się na układ neurologiczny, a wcześniej mogła być gdzie indziej. Zwłaszcza, że jak mu opowiedziałem wszystko to powiedział mi, że mam każdy chyba rodzaj nerwicy. Przepisał mi antybiotyk Fromilid 2 razy w tygodniu, osłonę, brać magne b6 3x po 2 tabletki dziennie tak samo jak witaminę b2 i witaminę d3 raz dziennie. I pić dużo wody. Powiedział, że mogę zacząć czuć się gorzej, objawy mogą się nasilać, a nawet pokazać się takie, których nie miałem do tej pory. Wszystko to spowodowane przez herxy. I rzeczywiście tak jest. Po paru dniach chodzę jakiś osłabiony, otępiony, mam nudności, częste kołatanie serca bez przyczyny przez co ja się denerwuję bo zaczynam się bać... no objawy jak przy nerwicy lękowej i depresyjnej.
I teraz mam pytanie, ile takie herxy trwają? Bo już straciłem wiarę w to, że kiedykolwiek się wyleczę i będę musiał się męczyć do końca życia.
Czy jest możliwość, że jakiś ślad po tym zostanie? Jakaś nerwica bądź coś w tym stylu?? Czy zacznie wszystko przechodzić i będę się czuł świetnie jak kiedyś?
Męczę się ze wszystkim dokładnie od 15 maja. Nie było dnia, gdy się normalnie czułem! Przez ten okres zapomniałem jak to jest czuć się normalnie!

Dziękuję za wszystkie odpowiedzi!
Pozdrawiam,
Norbert

129921 norbik Mężczyzna, 22 lata, Warszawa

Odpowiedzi znajdują się poniżej

mgr Kamila Krocz

mgr Kamila Krocz

Odpowiedź eksperta

Witam Panie Norbercie!

Jest Pan dopiero na początku farmakoterapii, więc możliwe, że czuje się Pan gorzej. Zresztą sam lekarz uprzedzał Pana przed możliwym pogorszeniem samopoczucia. Czy lek przyniesie efekt? Nie wiem, ale wierzę, że tak. Borelioza niestety to choroba, która może imitować inne choroby, w tym natury emocjonalnej, ponieważ może dawać bardzo podobne objawy. Najważniejsze, że zdiagnozowano "wroga" i podjęto z nim walkę. Proszę być dobrej myśli. Pozdrawiam i powodzenia!

100945 mgr-kamila-krocz Kobieta, 31 lat, Lublin
Norbik

Norbik

A jeszcze jedno. Czy możliwe jest, że zacznę robić jakieś glupie rzeczy przez to? Chodzi mi o to, że na przykład boję się, że będę chciał komuś zrobić jakąś krzywdę i nie będę tego świadomy... przez to wszystko mam już słabą psychikę...

129921 norbik Mężczyzna, 22 lata, Warszawa
~BruceA

~BruceA wpis edytowany

Jak wyglądają u ciebie te kłopoty z brzuchem? też przechodziłem boreliozę wyleczoną w Warszawskim szpitalu. Dwa lata później miałem kłopoty z brzuchem ale nigdy tego nie wiązałem z boreliozą do dziś po przeczytaniu twojego postu.

Norbik

Norbik

Zaczelo sie od tego, ze bylem ze znajomymi nad Wisła. Tam popiliśmy troszke ;) Nastepnego dnia pojechalem do pracy na kacu. Po poludniu jakos ze mnie zeszło. Po pracy wrocilem do domu, zjadlem obiad, polozylem sie na lozku i oglądałem telewizje. I nagle zaczela mi pikawa strasznie walic i mialem wrazenie, ze napełnił mi sie brzuch. Serducho przestało walic po paru dniach. Ale uczucie pełności dalej mialem. W ciagu dnia zjadlem moze ze 2 kanapki. Waga mi spadła o ok. 15 kg. Nie moglem sie wypróżnić, a jak sie juz udalo to na zielono. I tak meczylem sie od maja do lipca. Jak zaczely mi sie problemy z nerwami to to uczucie pełności zniknęło. Zaczalem wiecej jesc. Czasem mam jak baba w ciazy, ciagle jem. Waga znow prawie wrocila. Jak przerzuciło sie na nerwy to jest duzo gorzej niz wtedy co mialem tylko problemy z brzuchem. 6 lat temu mialem problemy ze stawami. Puchły mi nadgarstki, kolana, itd. Wtedy wykryli mi borelioze. Bralem antybiotyki 3 tygodnie. Wszystko przeszlo na 6 lat mniej wiecej. Do teraz. Lekarz, ktorego teraz mam, nie jest Polakiem, powiedzial, ze to stanowczo za krotko! Mi daje ok. roku brania antybiotykow. Lekarze nie powiedzieli mi wtedy, ze tego nie da sie wyleczyc, ze trzeba to kontrolować bo zostanie ze mna do konca zycia. Powiedzieli, ze mam borelioze od ukąszenia kleszcza i dali antybiotyki. To wszystko. I teraz cholera wyszlo wszystko. Znajdz dobrego lekarza i zrob badania kontrolne na to. W Polsce nie ma mozliwosci sprawdzenia czy to borelioza usiadła mi na nerwy. Taka mozliwosc jest tylko w USA. Przy boreliozie to jest takie strzelanie w ciemno. Albo pomoga leki albo to co innego. Dlatego nic dziwnego, ze nasi lekarze od tego uciekają bo sie na tym nie znają...

129921 norbik Mężczyzna, 22 lata, Warszawa
~BrucrA

~BrucrA wpis edytowany

Jeżeli tobie zaczęły aż puchnąć stawy to chyba musiałeś mieć długo tą boreliozę zanim została wykryta. Tak przypuszczam. ja też miałem od ugryzienia kleszcza. Ja miałem chyba rok zanim została wykryta. Dostałem skierowanie do szpitala do Warszawy właśnie w związku z tym, że jak wstawałem rano to miałem tak słabe stawy w kolanach jak bym miał z 70 lat i tam zrobili mi wszystkie badania i wyszła przy okazji borelioza. Ja miałem ból brzucha tak moce, że skręcałem się kilka godzin na łóżku w swoim pokoju. Przyjmowałem z bólu takie pozy, że czasami jedna noga była na ścianie druga wyciągnięta na łóżku a głowa zwisała za krawędź, albo zwijałem się w pościel jak w kokon. Kończyło się ta męka po kilku godzinach w ubikacji, siedząc zgięty w pół, przez pół godziny na kiblu aż wypróżniłem się wodą. Czasami nawet z bólu leżałem w łazience na płytkach i podnosiłem się żeby się wypróżnić i tak 2 albo 3 razy. Ja dostałem antybiotyki na miesiąc, potem badania znowu w Warszawie 3 dni w szpitalu i wyszło, że borelioza wyleczona. Takie bóle brzucha, dokładnie te które opisałem występowały u mnie nawet rok po wyleczeniu a potem samo przeszło i już od 5 lat nic. Koledzy śmiali się ze mnie jak mnie to dopadało niespodziewanie siedząc u kogoś, że mam bóle menstruacyjne. Potrafiłem wysiedzieć 2 godziny zgięty w pół ale i tak to ze mną wygrywało i musiałem iść prę ulic do domu z takim bólem, ze chciałem biec gdybym tylko mógł.
Ja sam doszedłem potem do wniosku, że to były objawy nerwicy. Czułem po prostu jakby mi się skręcały jelita.

Norbik

Norbik

Ja nie przypuszczałem, ze to nerwica. Zwłaszcza, ze zaczelo sie to bez zadnych powodow. Co prawda, pare dni wczesniej kulo mnie serce, ale to olewalem. Dopoki nie mialem takiego pierwszego ataku paniki. Wtedy sie wzialem porządnie za leczenie. Lekarzowi od boreliozy powiedzialem jakie mam objawy. Patrzyl moje badania to mowil, ze bardzo mozliwe, ze sie odezwala. Zwłaszcza, ze przez tyle lat tego nie kontrolowałem. Dal mi glupi przyklad. Ten i ten objaw mozemy stwierdzić, ze nerwica. Ale nastepne to skad Pan ma? Tego nie ma przy nerwicy... Jak zaczalem brac te antybiotyki to jest duzo inaczej niz zanim zaczalem je brac. Objawy sie nasiliły, pokazaly sie tez takie, ktorych nie mialem do tej pory. Ale zniknął atak paniki, wtedy co mam wrazenie, ze umieram. I wiele innych... nie jedna osoba mi to mowila, ktora leczyła sie u tego lekarza, ze na poczatku zawsze jest duzo gorzej jak zacznie sie brac leki. Ale z czasem przechodzi...

129921 norbik Mężczyzna, 22 lata, Warszawa
~Piotras2

~Piotras2

Mam pytanie a do jakiego lekarza się udałes bo mam podobny problem...