Forum Psychologia

Objawy nerwicy czy depresji?

~xkolorowax

~xkolorowax

Mam 16 lat dwa lata temu miałam bardzo duże problemy w szkole, zadawałam się ze złymi osobami, nie wiedziałam co ze sobą zrobić, byłam zaczepiana przez pewnego chłopaka, nachodził mnie, dręczył. Ojciec pił ja się zadręczałam tym że to przeze mnie. Miałam problemy z emocjami, ze snem i okropnym bólem głowy. Zamknęłam się w sobie i cały czas miałam czarne myśli. Pewnego ranka miałam zaburzenia widzenia równowagi i strasznie mnie bolała głowa. Mama zawiozła mnie do szpitala w szpitalu nie wiedzieli co mi jest. Zawieźli mnie do Prokocimia gdzie spędziłam ponad miesiąc na badaniach i rozmowach z psychologiem i psychiatrą który przepisał mi leki uspakajające i odesłali mnie do domu mówiąc że objawy które miałam były spowodowane psychiką. Teraz boję się... Bóle głowy powracają tak jak i same zawroty. W tygodniu sypiam od ok 22 do godziny 7. W weekend śpię około 10 godzin ale cały czas chce mi się spać. Siedząc w szkole po prostu czuje jak same zamykają mi się powieki i nie mam na to większego w pływu. Po szkole wracam wykończona nie mam siły nawet odrobić zadania ani poczytać ulubionych książek. Gdy się ostatnio bardzo denerwuję jestem bardzo czas głodna potrafię zjeść bardzo dużo, czuję że chce mi się wymiotować ale dalej muszę coś zjeść. Zauważyłam że od niedawna wszyscy znajomi się ode mnie odsuwają. Teraz staram się to wszystko ukrywać przed mamą i bratem.(rodzice się już rozwiedli) Wolę z nikim nie rozmawiać bo po prostu przyznam że wpadam w histerię, o byle co mogę się zdenerwować w paść w wielki gniew lub całą godzinę siedzieć i płakać. np. wypadnie mi coś z rąk a ja po prostu płaczę albo się gniewam na samą siebie. Ręce zaczynają mi się trząść i czuję jak głowa pulsuje mi z tyłu czaszki. Proszę o pomoc nie wiem co robić... Boję się i to bardzo mam wrażenie że wszystko co złe wokół mnie jest przeze mnie. POMOCY

Odpowiedzi znajdują się poniżej

~Łucjay

~Łucjay

Witaj, zupełnie niepotrzebnie obwiniasz się za wydarzenia i sytuacje, na które nie masz kompletnie wpływu. Jesteś bardzo młodą osobą obciążona dużymi problemami, dlatego potrzebna Ci fachowa pomoc. Postaraj się znaleźć jakieś wsparcie, udaj się do psychologa. Taki specjalista pomoże Ci pozbyć się nieuzasadnionych wyrzutów i sprawi, ze zaczniesz patrzeć na świat w inny, bardziej pozytywny sposób. Pozdrawiam

Natalia Bator

Natalia Bator

Powinnaś powiedziec o swoim samopoczuciu mamie. Dobrze by było, gdybys porozmawiała na ten temat z psychologiem lub psychiatrą, ponieważ to, co opisujesz ma zapewne związek z tym co do tej pory przezyłaś. Zwiększony apetyt wynika z nerwów, jesz na tle nerwowym, uczucie senności równiez wynika z Twojego smaopoczucia. Nie powinnaś się z tym ukrywać, ponieważ objawy mogą się nasilić lub mogą pojawić się nowe. Zdecydowanie powinnaś porozmawiac na ten temat z mamą. Na pewno będzie Cię wspierała. Nie musisz się niczego obawiać, terapia może być prowadzona na spotkaniach z psychiatrą, nie jest powiedziane, że będziesz musiała iść do szpitala. Najważniejsze, to nielekceważyć tych objawów, dlatego powiedz o nich mamie i rozpocznij leczenie. Powodzenia!

26 natalia-bator Kobieta, 30 lat, Lublin