Forum Psychologia

Czy bez studiów można zapewnić sobie dobrą przyszłość?

~Tornado_94

~Tornado_94

Witam
Ostatnio coraz bardziej zastanawiam się nad swoją przyszłością.
Mam już 21lat i od dwóch lat bezskutecznie próbuję zdać maturę ale ciągle brakuje mi kilku % na zaliczenie.
Wobec tego postanowiłem że teraz podejdę ostatni raz i jeśli tym razem mi się nie uda to sobie odpuszczę.
Więc moje pytanie jest takie.
Czy bez studiów da radę w tych czasach zapewnić sobie dobrą pracę?

Odpowiedzi znajdują się poniżej

ka-wa

ka-wa

Zależy co umiesz robić,nie piszesz czy kończyłeś technikum czy liceum,
nie każdy musi kończyć studia,czasem lepiej pomyśleć o jakimś dobrym zawodzie ,jak się nie ma za dużych zdolności intelektualnych.

--

Szanuj zdanie innych...

104146 ka-wa Kobieta, 103 lata, Toruń
mgr Kamila Krocz

mgr Kamila Krocz

Odpowiedź eksperta

Tornado_94, niektórzy nawet twierdzą, że teraz osoby bez wyższego wykształcenia mają lepiej niż te po studiach. Wyjeżdżają za granicę albo idą do konkretnego fachu, np. po technikum, i zarabiają naprawdę dobre pieniądze. Samo skończenie studiów nie gwarantuje pracy i do tego dobrze płatnej. Zatem bez studiów jak najbardziej można zapewnić sobie dobrą przyszłość. Pozdrawiam!

100945 mgr-kamila-krocz Kobieta, 32 lata, Lublin
~Martynar

~Martynar

cześć- wszystko zależy od Twoich potrzeb. Po studiach wcale nie płacą dużo więcej, różnica między osobami bez matury a z mgr to może z 200zł (mówię na przykładzie siebie i mojej znajomej). Jeśli nie czujesz potrzeby, żeby mieć maturę, odpuść sobie. Może też warto na jakiś czas sobie to odpuścić, skoro Ci nie wychodz, zdac można zawsze. Może lepiej wybierzesz przedmioty, ktoś pomoze Ci się do nich lepiej przygotować (a..nie wiem, czy można zmienic te pierwotnie wybrane ??)

Lawendowe

Lawendowe

Tornado ... napisz o sobie coś więcej: co lubisz robić, w czym jesteś dobra, jaki masz charakter. Czasem wystarczy kochać coś robić, by odnieść sukces np. kochasz rośliny i z biegiem czasu rozwijasz wspaniałe centrum ogrodnicze, interesujesz się wyglądem i stajesz się twórczą i zdolną fryzjerką w renomowanym salonie itp... Tak naprawdę jesteś jeszcze młoda, ale warto już pomalutku zastanawiać się nad tym, w czym jesteś najlepsza. Ja ukończyłam studia z wynikiem bdb, ale swój "sukces" (czyli względną stabilizację finansową) uzyskałam dopiero po całkowitej zmianie branży. Bez ukończenia studiów zatem też mogłabym robić to, co teraz robię.

138513 lawendowe Kobieta, 35 lat, Poznań
~TailsDoll

~TailsDoll

Dzisiaj to bardziej kursy się liczą i doświadczenie, mamy przesycenie pracownikami umysłowymi.
Jeżeli Ci matura nie idzie to możesz iść do Urzędu Pracy, mogą Ciebie umówić z doradcą zawodowym, który później powie Ci o Twoich ukierunkowaniach, po tym to wybierasz kurs i jak jest miejsce to na niego idziesz ;)

~unna

~unna

Do matury podejdź /może być ostatni raz/ ale o studiach nie myśl. Bez sensu, skoro masz takie kłopoty.
Tak, można zapewnić sobie dobrą przyszłość, jeśli nauczysz się konkretnego fachu, albo masz głowę na karku i otworzysz własny biznes.
Dziś studia nie zapewniają pracy, a ludzi z umiejętnościami technicznymi, zaczyna brakować.
Dwa lata zdajesz maturę, czy robisz coś? Gdzieś pracujesz?

~Tornado_94

~Tornado_94

ka-wa
Zależy co umiesz robić,nie piszesz czy kończyłeś technikum czy liceum,
nie każdy musi kończyć studia,czasem lepiej pomyśleć o jakimś dobrym zawodzie ,jak się nie ma za dużych zdolności intelektualnych.

Sugerujesz że jestem głupi?
To że ktoś nie ma matury nie oznacza że z jego inteligencją jest coś nie tak.
Skończyłem technikum handlowe a obecnie mam też zrobione kursy informatyczne.

~Tornado_94

~Tornado_94

~Martynar
cześć- wszystko zależy od Twoich potrzeb. Po studiach wcale nie płacą dużo więcej, różnica między osobami bez matury a z mgr to może z 200zł (mówię na przykładzie siebie i mojej znajomej). Jeśli nie czujesz potrzeby, żeby mieć maturę, odpuść sobie. Może też warto na jakiś czas sobie to odpuścić, skoro Ci nie wychodz, zdac można zawsze. Może lepiej wybierzesz przedmioty, ktoś pomoze Ci się do nich lepiej przygotować (a..nie wiem, czy można zmienic te pierwotnie wybrane ??)

Jak teraz się nie uda to prawdopodobnie odpuszczę sobie na dobre.
Ewentualnie podejdę dopiero za kilka lat.
Chciałbym mieć maturę, teraz taka presja jest na nią i w ogóle.
Ale jak się nie uda to trudno.
A podstawowych przedmiotów niestety nie można zmienić.
Ciągle wpadam na matematyce i gdybym mógł to wziąłbym sobie nawet trzy dodatkowe przedmioty do zdania zamiast niej.

~Tornado_94

~Tornado_94

Lawendowe
Tornado ... napisz o sobie coś więcej: co lubisz robić, w czym jesteś dobra, jaki masz charakter. Czasem wystarczy kochać coś robić, by odnieść sukces np. kochasz rośliny i z biegiem czasu rozwijasz wspaniałe centrum ogrodnicze, interesujesz się wyglądem i stajesz się twórczą i zdolną fryzjerką w renomowanym salonie itp... Tak naprawdę jesteś jeszcze młoda, ale warto już pomalutku zastanawiać się nad tym, w czym jesteś najlepsza. Ja ukończyłam studia z wynikiem bdb, ale swój "sukces" (czyli względną stabilizację finansową) uzyskałam dopiero po całkowitej zmianie branży. Bez ukończenia studiów zatem też mogłabym robić to, co teraz robię.

Jestem facetem xD
Najbardziej interesują mnie komputery i wszelakie sprzęty, typu konsole, telewizory itp.
Mam zdany kurs informatyczny i jeśli nie uda się z maturą to pójdę na studium informatyczne.
Jednak zastanawiam się czy takie studium w ogóle coś da :P

~Tornado_94

~Tornado_94

~unna
Do matury podejdź /może być ostatni raz/ ale o studiach nie myśl. Bez sensu, skoro masz takie kłopoty.
Tak, można zapewnić sobie dobrą przyszłość, jeśli nauczysz się konkretnego fachu, albo masz głowę na karku i otworzysz własny biznes.
Dziś studia nie zapewniają pracy, a ludzi z umiejętnościami technicznymi, zaczyna brakować.
Dwa lata zdajesz maturę, czy robisz coś? Gdzieś pracujesz?

Dlaczego bez sensu?
Na studia szedł bym na kierunek o którym mam jakieś pojęcie :P
Co do reszty to obecnie pracuję i planuje zdać kolejne kursy, min z angielskiego.
Jednak obecnie zarabiam dość mało bo 1600 na czysto a żeby godziwe żyć to powinno minimum te 3500 być :P

~chou1

~chou1

Wiesz co, studiuję informatykę na politechnice. Prawda jest taka, że jeśli masz to coś, to i bez tych studiów zrobisz z siebie informatyka. Takie są moje odczucia po pierwszym roku. :)

Lawendowe

Lawendowe

Oj to przepraszam, jesteś facetem, więc będę tak o Tobie myśleć ;) Dobrze, że już coś robisz, by się rozwijać w swojej 'branży'. Co do matury i studiów może być tak, że dopiero na studiach zacząłbyś się dobrze uczyć, bo wiedza byłaby w jakimś stopniu związana z tym, co lubisz. Tak przynajmniej było ze mną: liceum kończyłam z samymi prawie dwójami, maturę zdałam chyba cudem, ale studia mnie bardzo interesowały i ukończyłam je z mgr zdanym na 5. W takim wariancie warto zdać maturę byle jak - byle zdać. O studiach różnie mówią - jednym są niezbędne, innym niewiele pomogły. Może spróbuj przejrzeć oferty pracy dotyczące Twojej branży i zobacz jakie kwalifikacje wymagane są na Twoim wymarzonym stanowisku. Z drugiej strony np. swój sklep komputerowy czy inny samodzielny biznes możesz mieć i z wykształceniem podstawowym jeśli masz dość dużą wiedzę i umiejętności...

138513 lawendowe Kobieta, 35 lat, Poznań
P_ulina

P_ulina

Miałam ten sam problem co Ty, nie mogłam zdać matury i poszłam na 2letnie studium by nie tracić czasu. Maturę udało się zdać (chciałam ją mieć tak w razie w), w tym roku studium kończę i co.. i pewnie stąd wyjadę bo ludzi w moim kierunku jest jak psów, a na lepiej tu się nie ma. Rozważałabym na Twoim miejscu wyjazd, zważając na to, że tam jak poznasz język to się szybciej czegoś dorobisz niż w tym kraju

127656 p-ulina Kobieta, 25 lat, Kraków
~Tornado_94

~Tornado_94

Lawendowe
Oj to przepraszam, jesteś facetem, więc będę tak o Tobie myśleć ;) Dobrze, że już coś robisz, by się rozwijać w swojej 'branży'. Co do matury i studiów może być tak, że dopiero na studiach zacząłbyś się dobrze uczyć, bo wiedza byłaby w jakimś stopniu związana z tym, co lubisz. Tak przynajmniej było ze mną: liceum kończyłam z samymi prawie dwójami, maturę zdałam chyba cudem, ale studia mnie bardzo interesowały i ukończyłam je z mgr zdanym na 5. W takim wariancie warto zdać maturę byle jak - byle zdać. O studiach różnie mówią - jednym są niezbędne, innym niewiele pomogły. Może spróbuj przejrzeć oferty pracy dotyczące Twojej branży i zobacz jakie kwalifikacje wymagane są na Twoim wymarzonym stanowisku. Z drugiej strony np. swój sklep komputerowy czy inny samodzielny biznes możesz mieć i z wykształceniem podstawowym jeśli masz dość dużą wiedzę i umiejętności...

Dzięki, też tak myślę że na studiach poradziłbym sobie ponieważ uczyłbym się tego co potrafię.
Cóż, będę próbować byle zdać ale jeśli teraz w maju się nie uda to zrobię sobie kilkuletnią przerwę od matury.
Co do mojej branży to niestety ale prawie wszędzie wymagają wyższego wykształcenia więc pomimo tego że poradziłbym sobie to papierek blokuje mi możliwość pracy tam gdzie bym chciał.

~Tornado_94

~Tornado_94

P_ulina
Miałam ten sam problem co Ty, nie mogłam zdać matury i poszłam na 2letnie studium by nie tracić czasu. Maturę udało się zdać (chciałam ją mieć tak w razie w), w tym roku studium kończę i co.. i pewnie stąd wyjadę bo ludzi w moim kierunku jest jak psów, a na lepiej tu się nie ma. Rozważałabym na Twoim miejscu wyjazd, zważając na to, że tam jak poznasz język to się szybciej czegoś dorobisz niż w tym kraju

Też myślę nad wyjazdem ale chce spróbować tutaj znaleźć dobrą pracę bo pomimo tego że finansowo stałbym dobrze w innym kraju to jednak miałbym takie uczucie pustki.
Byłem na Wyspach to wiem.
Wielu wówczas moich znajomych chorowało na depresję.
Cóż ale jak będę mieć przysłowiowy nóż na gardle to wyjadę.

~dammar14

~dammar14

Ja moge ci odpowiedziec z mojego doswiadczenia. Jestem i ucze sie za granica. Studiuje rachunkowosc, jestem na trzecim roku. Mam 40 lat i jestem na dziennych. Studiuje dlatego ze z kazdym rokiem studiow moja potencjalna wyplata jest wyzsza o 5 000 euro rocznie. Moj pierwotny cel to bylo dostac papiery ACCA. Po trzecim roku studiow bede niewykwalifikowana ACCA. Ja mialam i mam bardzo silna motywacje by pomimo bariery jezykowej i ogromnej, ciezkiej pracy dazyc do celu.
Ale musze podkreslic ze system nauczania jest zupelnie inny niz w Polsce.Nie ucze sie rzeczy niepotrzebnych, wszystkie moje prace czy raporty musza byc oparte na prawdziwych firmach.
Mam polska mature ale i tak mi jej nie zaakceptowali, wzieli pod uwage college ktory wczesniej zrobilam.
Za granica jest praca dla ludzi wyksztalconych pod warunkiem ze naprawde znaja sie na tym co robia.Fachowcy czy to fizyczni czy umyslowi sa potrzebni wszedzie. I za to tez zarabiaja. Sektor IT to przyszlosc, on sie caly czas rozwija i bedzie rozwijal z powodu globalizacji.
Jezeli to lubisz i czujesz ze to czego sie do tej pory nauczyles to za malo to powinienes sie dalej rozwijac. Mysle ze mature zdasz, jesli juz studia to wazne by byly na znanej uczelni. Bo ja cie przepraszam ale polskie uczelnie sa na bardzo odleglych miejscach w rankingach i kiepsko ksztalca.
Jesli chcialbys studiowac za granica to musisz znac jezyk na dobrym poziomie. Na uczelniach uzywa sie jezyka akademickiego i w takim tez pisze sie prace.Zreszta kazda uczelnia zada testu z angielskiego przed przyjeciem za ktory sie placi, ale nieduzo.
Ja polecam studia za granica, ja wiem ze dostane prace wszedzie na calym swiecie.

~unna

~unna

Ja też miałam kłopoty z matematyką, ale jak postanowiłam pójść na studia, to uzupełniłam wiedzę. Okazało się, że miałam podstawowe braki - jakaś formułka, jakiś wzór - proste prawidła, drobiazgi. Jak to uzupełniłam, to nagle matma zrobiła się prosta. Może u ciebie też tak jest, że brakuje ci podstaw?

Nie wyjechała bym na stałe, tu jest moje miejsce. Porównując kariery tych co wyjechali / z mojego otoczenia/ - z tymi, co pozostali, to jednak ci w Polsce, lepiej się ustawili. /porównuję ludzi o podobnych możliwościach np. dwóch budowlańców lub dwie młode dziewczyny/
Ale wszyscy ogromnie tęsknili za Polską.
Nie jest to reguła, ale często tak bywa.

Lawendowe

Lawendowe

Kilkuletnia przerwa od matury to trochę za długo - wszystko pozapominasz. Staraj się może zdawać przynajmniej po jednym przedmiocie np. co pół roku czy jakoś tak (nie wiem jak to teraz wygląda od strony formalnej). Myślę, że po kilku latach może Ci być jeszcze trudniej. Może warto iść na korepetycje itp. (wiem, że to błaha porada ale boję się, że po kilku latach już się nie zdecydujesz na maturę, bo będzie trzeba uczyć się od zera...)

138513 lawendowe Kobieta, 35 lat, Poznań
~chou1

~chou1

A właśnie! Na studiach informatycznych potrzebna jest ta znajomość matematyki. Matematyka elementarna, algebra liniowa, analiza matematyczna (całki, różniczki), matematyka dyskretna (zbiory, indukcja, grafy, rachunek prawdopodobieństwa) - to są przedmioty matematyczne z pierwszego roku. Jeśli zależy Ci na studiowaniu informatyki, to musisz się przyłożyć do matmy. Ale wiem po znajomych, że jak komuś zależy, to da radę nadrobić zaległości i przez to wszystko przejść.

~Ela890

~Ela890

Ja nie chciałam iść na studia, ale jakieś dodatkowe kwalifikacje chciałam mieć, dlatego poszłam na technika bhp (1,5 roku) do szkoły policealnej i jestem bardzo zadowolona. Zajęcia były ciekawe i zawsze odbywały się w weekendy.