Forum Psychologia

Wybuchowość a codzienne życie

aguś533

aguś533

Witam jestem na tym forum proza pierwszy mam problem ze swoim zachowaniem i nie umiem zapanować nad tym. Jestem osobą która się wszystkim do okola przejmuje i wszystkimi,bardzo łatwo mnie wyprowadzi z równowagi byle problem się pojawi i ja już wybucham krzyczę obwiniam wszystkich a kiedy mi nerwy przejdą to żałuje tego co powiedziałam i ze w ogóle się odezwałam.Pracuje razem z mężem za granicom mam 2 dziec które zostawiam w domu pod opiekom babci z którą moja córka nie może się za bardzo dogadać w sensie[ ze nie mówi wszystko babci ci chce usłyszeć i dowiedzieć a córka nie chce jej nic powiedzieć raczej powtarzać w kółko jedno i to samo to wiec jak jest taka sytuacja to dostaje co dzień telefon ze mam zjechać do domu a jak jej nerwy przejdą to dzwoni żeby nie wracać mnie takie sytuacje doprowadzają do szaleństwa jestem wtedy wściekła czepiam się wszystkiego i wszystkich wyzywam płacze w takiej sytuacje nie wiem co mam robić i najgorsze jest to że zawsze się sięgnie mojemu mężowi który jest nic nie winien a później jak się wszystko ułoży to ochłonę i żałuje tego co powiedziałam bardzo sobie biorę czyjeś słowa do głowy.Nie chce się tak zachowywać ale tez nie potrafię nad tym zapanować a takich sytuacji jest więcej nie wiem co to jest tęsknota za dziećmi czy też prac tak na mnie działam nie ukrywam nie chce już tu pracować chciała bym być już w domu z dziećmi cieszyć się nowym domem ale muszę tu być bo chcemy z mężem podbudować się finansowo bo dopiero co dom skończyliśmy a wszystko się zawsze dzieje jak tylko wyjadę.

130729 agus533 Kobieta, 34 lata, Polska

Odpowiedzi znajdują się poniżej

ka-wa

ka-wa

Pieniądze to wszystko,zostawiłaś babci na głowie dzieci...,powinnaś wrócić jak nie z mężem to sama,albo dzieci trzeba było zabrać ze sobą,
pomyśl o tym,
zarabianie kasy kosztem dzieci...,czy warto?
A potem wybierz się do psychologa.

--

Szanuj zdanie innych...

104146 ka-wa Kobieta, 102 lata, Toruń
mgr Kamila Krocz

mgr Kamila Krocz

Odpowiedź eksperta

Trochę nieskładny ten post, nie wiem, czy wszystko dobrze zrozumiałam. Napisałaś, że wyjechałaś za granicę z mężem zarabiać pieniądze, bo potrzebne Wam na dom itp., a dzieci zostały w kraju z babcią, która się nimi opiekuje. Tymczasem u Ciebie pojawiły się nieprzyjemne objawy, jak nerwowość, wybuchowość, złość, trudności z kontrolą emocji. Być może zbyt dużo wzięłaś na siebie? Może nie warto ponosić takich kosztów emocjonalnych - rozłąka, tęsknota, stres, dzieci wychowujące się bez rodziców? Może warto to jakoś przewartościować? Pomyśl też o konsultacji u psychiatry lub psychologa, bo Twoje zamartwianie się może świadczyć o zespole lęku uogólnionego (rodzaj nerwicy). Postaraj się znaleźć sposoby na radzenie sobie ze stresem. Pozdrawiam i życzę powodzenia!

100945 mgr-kamila-krocz Kobieta, 31 lat, Lublin