Forum Psychologia

Uzależnienie od wyciskania zmian skórnych

~scarlet1992

~scarlet1992

Witam choruje na nerwice lekowa, nerwica lekowa troche sie uspokojila ale mam wrazenie ze dopadl mnie inny problem zaczelam wyciskac na calym ciele pryszcze zaskorniki wszystko i mam z tego okropne rany bo robie to w sposob bardzo drastyczny biore fluoksetyne 40 mg ale to nic nie daje... jak sobie z tym poradzic? Jak przestac sie niszczyc

Odpowiedzi znajdują się poniżej

kwiatuszek2

kwiatuszek2

Mówiłaś o tym lekarzowi?
Nie ulega wątpliwości, że robisz to na tle nerwowym.

88352 kwiatuszek2 Kobieta, 26 lat, Katowice
~scarlet1992

~scarlet1992

mowilam dal lek fluoksetyne ale nic nie dziala na mnie ...... z dnia na dzien popadam w coraz gorsza depresje przez to bo nie umiem sie na siebie patrzec takie straszne rany mam na plecach i na twarzy teraz to juz zreszta wszedzie nie chce mi sie wychodzic z domu ukrywam twarz pod podkladem a plecy wiadomo pod ubraniem eehhh

~cytrynowa babeczka

~cytrynowa babeczka

Jak długo bierzesz leki?
Jesli dośc dlugo a nie pomagają to powiedz o tym lekarzowi ,może potrzeba zmienić.
Spytaj o mozliwość zastosowania psychoterapii.

Liljana

Liljana

Hej,
Idź do dermatologa. Jak poznędziesz sie zaskórników to nie będzie co wyciskać...

14436 liljana Kobieta, 0 lat
~scarlet1992

~scarlet1992

dzieki za rady chyba tak bede musiala zrobic psychiatra i dermatolog moze mi pomoga ehh cala twarz mnie piecze od wyciskania masakra

~gkjd

~gkjd

lekarz musi przepisac zawsze lek, bo ma od tego swoja dole. Uwazaj na tp, bo oni za nic nie odpowiadaja ..

mgr Kamila Krocz

mgr Kamila Krocz

Odpowiedź eksperta

scarlet1992, koniecznie porozmawiaj o swoich problemach z lekarzem psychiatrą. Niewykluczone, że do nerwicy lękowej, na którą cierpisz, dołączyły natręctwa w postaci kompulsji (przymusowych czynności). U Ciebie przybrało to akurat formę kompulsywnego wyciskania wyprysków na skórze, co prowadzi do powstawania różnego rodzaju szpecących ran. Wizyta u dermatologa nie zaszkodzi, ale ważne jest leczenie przyczynowe, a więc pozbycie się lęków i napięcia psychicznego, które popycha Cię do wyciskania zaskórników. Pozdrawiam i życzę powodzenia!

100945 mgr-kamila-krocz Kobieta, 31 lat, Lublin
Liljana

Liljana

Ja na swoim przykładzie- też wyciskałam bardzo długo, codziennie siedziałam przy lustrze i narobiłam sobie blizn,mogę powiedzieć, że pomogła wizyta u dermatologa. Jak brakło zaskórników, automatycznie nie było czego wyciskać, ucieszyłam się i przestałam! Nie wiem skąd jesteś, jeśli z łódzkiego dałabym Ci namiar na dobrego dermatologa, któryz przyjmuje na nfz (bez skierownia oczywiście). W innych miastach oczywiście tez możesz znaleźć. Tak wchodząc w szczegóły miałam przepisane kilka rzeczy- antybiotyk, maść i taką 'zawiesinę' robioną na zamówienie w aptece i to ona mimo, że trochę niewygodna do stosowania najbartdziej mi pomogła, a była też najtańsza. (generalnie taniej wyjdzie Ci leczenie u lekarza niż kupowanie cudownych żeli i peelingów- które u mnie racxzej nie przysniosły skutku a miałam chyba wszytsko z takiej półki do 50zł). Tylko lek, który będzie miał wszytskie skąłdniki których potrzebujesz i w odpowienidiio dużym stężeniu może pomóc.

14436 liljana Kobieta, 0 lat
Liljana

Liljana

ps. Zgadzam się z P. psycholog, ale może to wcale nie wygląda tak źle. Ja nie miałam nerwicy natręctw a wyciskałam. Myślę, że takie zachowania występują u ludzi wrażliwych, nadmiernie dbających o wygląd, podatnych na krytykę. Tak czy siak- nie ma co zwlekać i czekać aż narobisz sobie blizn, których usunięcie będzie bardzo drogie a może nawet niemożliwe.

14436 liljana Kobieta, 0 lat