Forum Porady prawne

Rozwód z żoną

~Krzysztof5566

~Krzysztof5566

Witam
Biorę z moją żoną rozwód. To ja pierwszy zacząłem chodzić za tymi sprawami rozwodowymi. Mam z żoną 8 miesięczne dziecko. Bierzemy rozwód dlatego że nie umiemy się dogadać. Moja żona zawsze ma do mnie ciągłe pretensje np. Że spotykam się z przyjaciółmi. Od sierpnia jesteśmy małzeństwem. Od września nie mieszkam z nią i dzieckiem.
Opisuje to ponieważ nie wiem jaki powód napisać w pozwie o rozwód.
Dodam jeszcze że w naszym związku małżeńskim nie było żadnej zdrady. Po prostu nie umiemy się dogadać.

Odpowiedzi znajdują się poniżej

ka-wa

ka-wa wpis edytowany

W pozwie możesz napisać ,niezgodność charakterów.

Zastanów się jeszcze ,bo jakby każdy miał się z takiej przyczyny rozwodzić ,to byśmy mieli 90% rozwodów:P
Ja bym Ci radziła zaproponować żonie wspólną terapię małżeńską, żeby się wzajemnie bardziej rozumieć, też musisz wiedzieć ,że małżeństwo ogranicza, większość czasu powinieneś spędzać z rodziną, żona też musi zrozumieć ,że masz prawo spotkać się z przyjaciółmi.
Dziecko ,to duża odpowiedzialność i nie można mu robić takiej krzywdy ,żeby wychowywało się bez ojca z tak prozaicznej przyczyny,
Ty musisz ustąpić ,żona też.
Ja to ostatnio myślę często,jak czytam problemy ludzi na forum, ,że jak nie mamy rodziny ,to do niej tęsknimy ,jak ją już mamy to nie umiemy w niej żyć.

Poważnie zastanów się nad tą terapią.., sorry za tę moralizację, bo nie o to pytałeś.

--

Szanuj zdanie innych...

104146 ka-wa Kobieta, 103 lata, Toruń
~Krzysztof5566

~Krzysztof5566

ka-wa
W pozwie możesz napisać ,niezgodność charakterów.

Zastanów się jeszcze ,bo jakby każdy miał się z takiej przyczyny rozwodzić ,to byśmy mieli 90% rozwodów:P
Ja bym Ci radziła zaproponować żonie wspólną terapię małżeńską, żeby się wzajemnie bardziej rozumieć, też musisz wiedzieć ,że małżeństwo ogranicza, większość czasu powinieneś spędzać z rodziną, żona też musi zrozumieć ,że masz prawo spotkać się z przyjaciółmi.
Dziecko ,to duża odpowiedzialność i nie można mu robić takiej krzywdy ,żeby wychowywało się bez ojca z tak prozaicznej przyczyny,
Ty musisz ustąpić ,żona też.
Ja to ostatnio myślę często,jak czytam problemy ludzi na forum, ,że jak nie mamy rodziny ,to do niej tęsknimy ,jak ją już mamy to nie umiemy w niej żyć.

Poważnie zastanów się nad tą terapią.., sorry za tę moralizację, bo nie o to pytałeś.

Moim zdaniem szkoda czasu na takie terapię. Uważam że na coś takiego chodzą małżeństwa które mają problemy z alkoholem abo przemocą.

Uważam że nie ma sensu ciągnąć tego małżeństwa ponieważ mieszkamy od siebie 600km. Biorę rozwód z tego powodu że mam już partnerkę z którą mam już zaplanowaną przyszłość. Tak czy inaczej dziecko i tak będzie się wychowywać bez ojca bo na 100000000% odbierze mi prawa rodzicielskie.

Może dobre są te terapię ale my nie możemy patrzeć na siebie.

~Krzysztof5566

~Krzysztof5566

~Krzysztof5566
ka-wa
W pozwie możesz napisać ,niezgodność charakterów.

Zastanów się jeszcze ,bo jakby każdy miał się z takiej przyczyny rozwodzić ,to byśmy mieli 90% rozwodów:P
Ja bym Ci radziła zaproponować żonie wspólną terapię małżeńską, żeby się wzajemnie bardziej rozumieć, też musisz wiedzieć ,że małżeństwo ogranicza, większość czasu powinieneś spędzać z rodziną, żona też musi zrozumieć ,że masz prawo spotkać się z przyjaciółmi.
Dziecko ,to duża odpowiedzialność i nie można mu robić takiej krzywdy ,żeby wychowywało się bez ojca z tak prozaicznej przyczyny,
Ty musisz ustąpić ,żona też.
Ja to ostatnio myślę często,jak czytam problemy ludzi na forum, ,że jak nie mamy rodziny ,to do niej tęsknimy ,jak ją już mamy to nie umiemy w niej żyć.

Poważnie zastanów się nad tą terapią.., sorry za tę moralizację, bo nie o to pytałeś.

Moim zdaniem szkoda czasu na takie terapię. Uważam że na coś takiego chodzą małżeństwa które mają problemy z alkoholem abo przemocą.

Uważam że nie ma sensu ciągnąć tego małżeństwa ponieważ mieszkamy od siebie 600km. Biorę rozwód z tego powodu że mam już partnerkę z którą mam już zaplanowaną przyszłość. Tak czy inaczej dziecko i tak będzie się wychowywać bez ojca bo na 100000000% odbierze mi prawa rodzicielskie.

Może dobre są te terapię ale my nie możemy patrzeć na siebie.

Teraz tylko pytanie jak wziąć rozwód skoro żona jest w ciąży

~Rosko

~Rosko

Nie wiem czy już zdecydowałeś sie na założenie sprawy czy nie, jednak jest to dość skomplikowana sytuacja. Polecałbym skorzystać jednak z pomocy adwokata. Szczególnie,że żona może wytoczyć naprawde poważne działa:
opuszczenie jej z małym dzieckiem
nowa partnerka
i praca za granicą ( jeśli zarabiasz tam dużo pieniędzy to będziesz płacil również duże alimenty)

~Krzysztof5566

~Krzysztof5566

Ja nie pracuje za granicą tylko w Polsce a po drugie to już jesteśmy po rozwodzie