Forum Porady prawne

Zastraszanie po rozstaniu

NORMALNY86

NORMALNY86

Witam. W październiku odeszła ode mnie przebrzydła lesba ...... Po roku zwiazku nagle poznała lesbijke na czacie i zmieniła orientacje i odeszła ... W okresie naszego zwiazku przelała mi przelewem jakies 400 zł na paliwo co prawda... i kupiła łóżko w Ikei którego ja nie chciałem, sama sie uparała bo moje było dla niej niewygodne... Teraz po takim czasie sie odezwała i rząda oddania jej w przelewie tej kasy za łóżko plus przelew.... Hmmm... Momento.... po pierwsze łóżko naprawde sama kupiła, uparła si... po drugie je z dziadkiem wykonaliśmy jej usługe betonowania na podwórku ( około 30 m2 betonu ). Ona mnie straszy komornikiem że jak do 1 marca jej nie przeleje tej kasy to poda mnie do komornika.... Nosz kurrrr... Skoro mamy tak rozmawiac, to ja jej pisze, ze w takim razie ja chce z dziadziem za tą usługe betonowania, ale do niej to nie dociera i beszczelnie pisze ze ona ma dowody w postaci przelewów, a ja za betonowanie nie.... Przecież ja nie moge dać sie zrobic w balona... skoro ona chce ode mnie kasy za łóżko które sama kupiła z własnej woli, to ja chce kase za usługe betonowania... No ok.... Jedynym dowodem może byc mój dziadzia który moze poswiadczyc ze taką usługe jej wykonaliśmy ( betonowanie pod wiate na podwórku )

180684 normalny86 Mężczyzna, 33 lata, Piła

Odpowiedzi znajdują się poniżej

ka-wa

ka-wa

E tam,nie ma się czym przejmować,sam przelew o niczym nie świadczy,bo jak byliście rok razem,to normalne ,że dokładała się np. do paliwa,
musiałaby mieć umowę pożyczki ,wtedy ew.mogłaby domagać się zwrotu.
Co do łóżka,jeśli ma dowód ,że kupiła ,to niech je zabierze,
zależy od Twojej woli co jej zwrócisz,jak czujesz ,że coś jesteś jej winny ,to oddaj ,dla spokoju swojego sumienia.

Może jeszcze będziecie się rozliczać za koszt noclegów ,kto ile razy u kogo spał ,nie dochodźmy do paradoksu.

--

Szanuj zdanie innych...

104146 ka-wa Kobieta, 104 lata, Toruń
NORMALNY86

NORMALNY86

Szczeże to od listopada jestem na własnej działalności, co wbrew pozorą wcale nie mam kasy... Bo poczatki są bardzo cieżkie... Także i tak nie jestem jej w stanie oddać oani grosza, bo sam nie mam, jestem dopiero na "rozruchu". Ale tak jak napisałem wyżej... My z dziadziem też jej wykonaliśmy usłyge budowlaną, wiec jesli ta leba jet taka cwana, to ja też w takim bądź razie chce zwrotu kasy za to betonowanie, a troszke tego było, 3 weekendy laliśmy ten beton... Tak że szczeże to 1300 które mam jej oddać rzekomo....ja za usług betoonowania moge jej wycenić na 5 tysiecy... Bo to moja indywidualna sprawa na ile z dziadziem sie cenimy jako budowlańcy.... No nic,,, chciałem tylko sie poradzic i upewnić, czy ona może ode mnie ściagnąc tą kase i grozić komornikiem ... Ale też mi sie tak wydawało ze może mnie pocałować w zad

180684 normalny86 Mężczyzna, 33 lata, Piła
~Koniecikr

~Koniecikr

Nie ma wspólnoty majątkowej ,to i nie ma szans ,niestety na zwrot wydatków zarówno ona jak i ty.