Forum Nerwica

nerwica serca

5798

5798

witam Was mam 25 lat leczę się na nerwicę lękowa i takychardię często mnie kuje Koło serca lub pobolewa wtedy się bardzo boję byłam u kardiologa i wszystko ok nie wiem co mam myśleć czy dalej chodzić do doktoròw wy kończy mnie to myślenie

162351 5798 Kobieta, 25 lat, kraków

Odpowiedzi znajdują się poniżej

xqvv

xqvv

Miałem to samo, objawy szczególnie nasilały sie w niektórych sytuacjach typu wyjście na uczelnie, na miasto, bycie z dala od cywilizacji. Zawroty głowy, palpitacje, poczucie, ze zaraz upadnę i nie wstanę. Wylądowałem w szpitalu na obserwacji i nie wykryli nic pomimo 24 godzinnego podpięcia pod kable. Mój problem leżał w głowie, wpadałem w błedne koło, strach powodował arytmie i osłabienie, a osłabienie i arytmia powodowały strach, w ciągu kilku minut można zbzikować i nawet zasłabnąć. Zawsze byłem lękliwy, do tego od dziecka rodzice bardzo się martwili o moje zdrowie, wpychali rutinoscorbiny, trany itp

Pomogła wizyta u psychiatry i uświadomienie sobie skąd to się bierze, do tego 40 mg paroksetyny na dobę. Po kilku tygodniach jak ręką odjął i od kilku lat jest już dobrze. Polecam sie przełamać i iść do psychiatry, kiedy wykluczy się już choroby ciała. No na prawdę działa. Szczególnie jeśli widzisz u siebie jeszcze jakieś przykre objawy natury emocjonalnej. Nie ma na co czekać.

183734 xqvv Kobieta, 26 lat, Warszawa
5798

5798

Witam chodzę do psychiatry I biorę paroxinor 10 mg rano atarax alpragen i propranolol i nie wiem co mam myśleć

162351 5798 Kobieta, 25 lat, kraków
xqvv

xqvv

Może za mała dawka, albo za krótko bierzesz. Powiedz o tym lekarzowi to Ci zwiększy, albo da coś innego. Leki pomagają, nieraz potrzeba po prostu poczekać dłużej na efekt. Jeśli kardiolog nic nie wykrył to wszystko jest ok, nie wątp w to. Musisz uporać się po prostu ze stresem.

183734 xqvv Kobieta, 26 lat, Warszawa
5798

5798

Może i masz rację ze mała dawka Ale też nie chce brać większych dawek bo się Tyje po nich trochę ja w ciągu dnia biorę propranolol 15 mg atarax 48 mg alpragen 2 mg i paroxinor 10 mg.Właśnie u mnie ze stresem jest problem bo nie umiem go opanować w niektórych sytuacjach

162351 5798 Kobieta, 25 lat, kraków
xqvv

xqvv

Od samych tabletek się nie tyje. Tyje się od kalorii, musisz po prostu zwracać większą uwagę na to co jesz i ile jesz, a z utrzymaniem wagi nie będzie problemu, wiem po sobie.

183734 xqvv Kobieta, 26 lat, Warszawa
xqvv

xqvv

Poza tym przy większych problemach potrzebna jest psychoterapia. Dobry specjalista pomoże Ci zrozumieć to co się z Toba dzieje i jak to rozumieć, jak to niwelować. Same leki niwelują tylko skutki, problemów pozbedziesz sie tylko wtedy, kiedy zrozumiesz i uporasz się z przyczynami.

183734 xqvv Kobieta, 26 lat, Warszawa
5798

5798

Też myślę żeby chodzić na psychoterapię napisz coś więcej

162351 5798 Kobieta, 25 lat, kraków
5798

5798

Długo Cię tak Koło serce lub pobolewało? Ja mam takie objawy w sytuacjach nerwowych

162351 5798 Kobieta, 25 lat, kraków
mgr Kamila Krocz

mgr Kamila Krocz

Odpowiedź eksperta

5798, Twoja nerwica "lokuje się" akurat w sercu, bo najbardziej obawiasz się właśnie o ten narząd. Konsultacje kardiologiczne na nic się nie zdadzą. Leki również powinnaś stosować tylko pomocniczo. W przypadku nerwicy metodą leczenia z wyboru powinna być psychoterapia. Wówczas również myśli napędzające lęki trochę by ustąpiły. Pozdrawiam i zachęcam do terapii!

100945 mgr-kamila-krocz Kobieta, 33 lata, Lublin
xqvv

xqvv

Jak się stresowałem moim sercem i popadałem w kilkudniowe paranoje na ten temat to cały czas czułem ucisk, mrowienie jakieś takie w klatce piersiowej. Odrętwienie w okolicach sutka lewego itp. Nadal jak mam stresowy okres to mam uczucie nieraz kilku dodatkowych skurczów, ale jak np sa wakacje, spokój to jest super i nic.

183734 xqvv Kobieta, 26 lat, Warszawa
5798

5798

Ja jak się stresuje lub denerwuje to czuje bòl pod lewa piersią A potem mnie pobolewa Koło serca często to mam chociaż jak się nawet nie denerwuje i nie wiem co mam robić wtedy

162351 5798 Kobieta, 25 lat, kraków
xqvv

xqvv

To, że się w danej chwili na tym nie skupiasz, to nie znaczy, ze nie jesteś zdenerwowana. Człowiek z nerwicą jest zawsze mniej czy bardziej zdenerwowany/wystraszony. Najważniejsze w Twoim przypadku to uwierzyć w to, że nic Ci nie grozi. Musisz się do tego przekonać, można to uzyskać samemu, ale najlepiej skorzystać z pomocy terapeuty. Uwierz, że takie wkręty to jeszcze nic, ja przez ostatnie lata bałem się juz, że zostanę morderca, pedofilem, homoseksualistą, że zostanę porwany itp. Cierpimy na strach, a strach jest potężnym przeciwnikiem, tak działa człowiek, że im bardziej czegoś się boi, tym bardziej wydaje mu się to realne, ale tak jak mówię, wydaje mu się. Olej to!! Jak mi przeszło, to i Tobie przejdzie, kardiolog nic nie znalazł, więc wszystko jest dobrze.

Moje objawy nasilały się często, kiedy musiałem wyjść z domu, stanąć na wysokości zadania itp. Pomagało, kiedy wyobrażałem sobie, że mój strach to taki troll, który toczy ze mną wewnętrzną walkę i którego mogę pokonać, wyśmiać, zmierzyć się z nim. Kiedy siedząc na zajęciach zaczynało mi się robić duszno, a serce szybko biło, to mówiłem w myślach do niego "spierdalaj, nie dam Ci się" i to jest jakiś sposób.

183734 xqvv Kobieta, 26 lat, Warszawa
5798

5798

Dziękuję Że mnie podniosłeś na duchu swoimi odpowiedziami

162351 5798 Kobieta, 25 lat, kraków
xqvv

xqvv

Proszę bardzo, masz typowy problem, dlatego nie trudno było znaleźć kogoś, kto ma podobnie, ja miewam takie schizy, że w polskim internecie cięzko coś znaleźć, dlatego nie martw się, będzie dobrze :D

183734 xqvv Kobieta, 26 lat, Warszawa
5798

5798

Ja sobie za dużo wzięłam do głowy śmierć taty i od tamtego czasu podałam w nerwicę lekową i jak mnie serce tak pobolewa lub zaboli to sobie myślę ze to zawał nie mogę racjonalnie pomyśleć ze to nerwobóle

162351 5798 Kobieta, 25 lat, kraków