Forum Nerwica

nerwica a ciagla duszność

~RafalXX

~RafalXX

Czesc.
Mam problem, od 3 miesięcy mam dusznosci, co pare minut musze brać glęboki oddech. Nie ważne jak bardzo jestem czymś zajęty i tak muszę to zrobić, nie mam nawet chwili spokoju. Nie wybudza mnie to, ale jeśli sie w nocy obudzę to muszę głebiej oddetchnąć. Rano niby jest najlepiej, wieczorem najgorzej. Nie mam napadów duszności, jest to raczej stałe uczucie. RTG klatki i spirometria dobrze, uczulen brak. Leki wziewne nic nie dają. Tomografii klatki nie miałem robionej.

Dodam ze przez pierwsze 2 tygodnie, nie przejmowałem sie tym, ale bardzo mi to przeszkadzało, miałem kiedyś podobne objawy, które po paru miesiącach same przeszły.

Czy ktoś przy nerwicy miał podobne objawy. Czy może to jednak cos innego.

pozdrawiam

Odpowiedzi znajdują się poniżej

mgr Kamila Krocz

mgr Kamila Krocz

Odpowiedź eksperta

Problemy z oddychaniem nie muszą mieć podłoża psychicznego i świadczyć od razu o nerwicy. Najpierw należy wykluczyć wszelkie choroby ze strony układu oddechowego, jak i alergie. Może jesteś na coś uczulony, dlatego ciężko Ci się oddycha? Warto to sprawdzić. Pozdrawiam!

100945 mgr-kamila-krocz Kobieta, 32 lata, Lublin
~RafalXX

~RafalXX wpis edytowany

Testy alergiczne, echo serca, proba wysilkowa, spirometria, ergospirometria, morfologia, ob, crp, enzymy trzustkowe, watrobowe, mocznik, kreatynina, rtg klatki piersiowej, cholestelor, ekg - wszystko ok

pulmunolog, arelgolog, kardiolog - tez ok.

~rafalXX

~rafalXX

Minelo pół roku od mojego ostatniego posta. U psychiatry 2 krotnie miałem zmieniane leki, najpierw przez 3 miesiące brałem anafranil sr75mg , teraz servenon 2x10mg. Równocześnie chodzę na psychoterapie. Jestem w punkcie wyjścia, czuje się jak 9 miesięcy temu, nadal mam duszność 24/7. Nie wiem już co z tym zrobić... Ktoś ma jakiś pomysł?

~RafalXX

~RafalXX

Podbijam temat jeszcze raz. Minal rok od mojego ostatniego postu a objawy jak byly tak sa. Jedna psychoterapia skończona i nie przyniosla niczego pozytywnego. Leki zmieniane kilkukrotnie nic nie daly (dulsevia, asentria itp).

Ciagle głębokie wdechy, badz ziewanie przez cala dzien i noc (jak spie podobno jest ok). Pocieszam sie ze po ponad 1.5roku jesli byla by to jakas ciezka choroba to juz by sie cos wyklarowalo.

Alkohol rowniez nie pomaga, pomimo wyluzowania glebokie wdechy musze brac.

Pomocy...

~RafalXX

~RafalXX

Chyba sproboje tez z Testem na HB. Podobno najlepszy jest oddechowy. Moze to jest dobry trop, wczesniej mialem zrobic ten test ale lekarz mnie odwiodl od tego. Chociaż w trakcie diagnostyki mialem robiona gastroskopie. Ale wycinkow nie pobierali.

~Stefen

~Stefen

Podobno HP wywołuje astmę i tym podobne , różne rzeczy się z nim dzieją , daj znać jak poszło .

~RafalXX

~RafalXX

Daje znac jak poszlo. Siegnalem w glab swojej pamieci i przypominalem sobie ze robiłem test na HB z krwi i wszystko bylo ok. Nie robilem tylko na candide. Ja obstawiam jakis problem z przepona (mam refluks+przepukline wslizgowa przepony). Nie wiem do kogo uderzyc, pomimo ze chodze prywatnie do lekarzy to zaden nie chce sie mna zajac do konca.

~123noway

~123noway

Mam taki sam problem od 5 lat, badania wszystkie mialem dobre nadal nic nie wiadomo...