Forum Kobiety

Pytanie do kobiet :-D

1996

1996

Witam.
Jestescie za aborcja czy Przeciw aborcji?
Prosze o wyrazenie swego zdania. :)
(To co teraz sie dzieje na temat zaostrzenia aborcji, cos takiego)
Ja jestem przeciw aborcji.
Jesli by Mi sie urodzilo chore dziecko...(tez zalezy od stopnia choroby) to bym je...poprostu oddala do jakiegos osrodka/okna zycia itp
(Nie zamierzam miec dzieci w przyszlosci) Mam 22lata.

201214 1996 Kobieta, 22 lata, Berlin

Odpowiedzi znajdują się poniżej

kikunia55

kikunia55

"Jesli by Mi sie urodzilo chore dziecko...(tez zalezy od stopnia choroby) to bym je...poprostu oddala do jakiegos osrodka/okna zycia itp "

Dobra jesteś- przeszkadzaloby Ci dziecko np. poważnie upośledzone, niezdolne do samoistnienia, to jak kukułcze jajo- podrzucić ,niech inni się zajmują. A co, gdyby trafiło w miejsce, gdzie zajmowano by się nim żle, przysparzano mu dodatkowych cierpień?

"Nie zamierzam miec dzieci w przyszlosci) Mam 22lata." To może skup się nad tym jak unikać ciązy, jakie zabezpieczenia stosować, aby nie miec wyrzutow sumienia, ze część siebie po prostu oddalam, niech inni się martwią?

W czym lepsze jest stwierdzenia, ze nie interesuje mnie moje urodzone dziecko, niech dzieje się z nim co chce, od chęci pozbycia się go jako zarodka, szczególnie przy podejrzeniu, ze płod może być ulomny? A to zabicie? A oddanie nie wiadomo komu i w jakie warunki ( to tylko tak pięknie się mówi, ze inni to go pokochają -jakby to tak prosto było kochac nawet wlasne a upośledzone).
Czasem zdrowe dzieci ludzie adoptują pod hasłem milości jako tanią siłe roboczą np na dużym gospodarstwie i do wyładowywania swej frustracji i jakiś niezdrowych instynktow .A co dopiero ułomne, niezdolne do samodzielnego istnienia?

Postaraj wszystkiego sie dowiedzieć o swojej rozrodczości i możliwościach zapobieżenia ciązy, bo czy aborcja, czy podrzucanie do "okna życia" to średnie pomysly.

154416 kikunia55 Kobieta, 104 lata, wygwizdów
Crowley

Crowley

Zgadzam się z Tobą tylko w jednej kwestii - z zamiarem nieposiadania przez Ciebie dzieci w przyszłości. Kikunia55 ma rację, zadbaj o to, abyś przypadkiem nie zaszła w ciążę, gdyż dziecko zdrowe, czy też nie, będące pod Twoją opieką, bądź kogoś innego, będzie mieć (najprawdopodobniej) niełatwe, wręcz krzywdzące życie.

Ten temat okazał się dla Ciebie strzałem w kolano - smutne to.

200604 crowley Mężczyzna, 31 lat, Koniec Świata
1996

1996

Crowley- Nie zamierzam miec dzieci z powodu mej choroby jaka mam. Moje dziecko moze odziedziczyc po Mnie chorobe.
A ja Nie jesten w stanie sama wychowac dziecka. Musialabym miec mala opieke.

201214 1996 Kobieta, 22 lata, Berlin
1996

1996

Kikunia55- Jestem Jaka jestem.
Wiesz ze mam chorobe umyslowa lekka.
Gdybym urodzila dziecko to bym je oddala do okna zycia. Chyba ze ktos by Mi pomagal w wychowaniu + wsparcie.
I nie wazne teraz czy chore czy zdrowe..
Ja sama ze sb daje sb rade...
A co dopiero sama z dzieckiem?
Katastrofa by byla...;-/

201214 1996 Kobieta, 22 lata, Berlin
1996

1996

Kikunia55- Jestem Jaka jestem.
Wiesz ze mam chorobe umyslowa lekka.
Gdybym urodzila dziecko to bym je oddala do okna zycia. Chyba ze ktos by Mi pomagal w wychowaniu + wsparcie.
I nie wazne teraz czy chore czy zdrowe..
Ja sama ze sb ledwo daje sb rade...A co dopiero sama z dzieckiem? Katastrofa by byla...;-/

201214 1996 Kobieta, 22 lata, Berlin
~Mahomet

~Mahomet

Hej żabciu:)
Gniewasz się na jeszcze na misia, bo misio tak sobie teraz rozmyśla, że chyba wczoraj nieco przesadził wypisując do ciebie takie brzydkie określenia. Wiesz muszę ci się z czegoś zwierzyć. Może to będzie dla ciebie zaskoczeniem, może nie, ale ja chyba ciebie trochę polubiłem. Może nie jesteś ideałem mojej kobiety, ale na moją przyjaciółkę byś się jak najbardziej nadawała.