Forum Interpretacja badania krwi

Wynik badania krwi do analizy

~e...l

~e...l

Dzień dobry. Jestem kobietą, mam 26 lat i jestem 5,5 m-ca po porodzie. W maju 2016 roku trafiłam do endokrynologa, który prowadził mnie jako "początki Hashimoto". Trafiłam do niego z TSH na poziomie 0,026; FT4 - 15,20 i anty-TPO 109. We wrześniu wyniki: TSH - 2,764; FT3 - 3,89; FT4 - 1,09 i badanie USG które nie wykazało żadnych nieprawidłowości. Następnie - sierpień 2017: anty-TPO 126,37 - sierpień 2018: TSH 2,124. Pod koniec sierpnia dowiedziałam się , że jestem w ciąży, więc w październiku (I trymestr) badanie zostało powtórzone TSH: 1,018; FT3: 3,29; FT4: 1,07; anty-TG: 39,73, anty-TPO: 72,5. Drugi trymestr grudzień 2018 TSH: 2,244; FT3: 2,86; FT4: 0,78. Trzeci trymestr TSH: 1,098. Miesiąc po porodzie TSH: 1,614; FT3: 3,31; FT4: 0,93. 4 m-ce po porodzie TSH: 0,951. I dochodzimy do dnia dzisiejszego, musiałam zmienić lekarza, do nowego poszłam ze starymi wynikami i tymi najświeższymi z października 2019, prawie 6 miesięcy po porodzie. Wyniki TSH: 1,132; FT3: 4,72; FT4: 11,84; P/c p. peroksydazie tarczycowej: 121,92; P/c p. tyreoglobulinie: 11,81. Doktor patrząc na wynik USG stwierdza, że jestem zdrowa i nie muszę już być pod kontrolą endokrynologa i nigdy nie musiałam. Po tym długim wstępie moje pytanie. Czy USG sprzed 3 lat jest jeszcze aktualne? Czy mam posłuchać nowego lekarza, czy jednak powinnam skonsultować się z kimś innym, albo być pod kontrolą co pół roku? Nigdy nie brałam żadnych tabletek bo lekarz mi nie przypisywał, ale po takim czasie odwiedzania endokrynologa dziwne dla mnie jest, że nagle jestem zdrowa, a może zawsze byłam? Proszę o podpowiedź bo nie wiem czy dać sobie spokój i się nie wygłupiać kolejnymi wizytami, czy jednak powinnam spotkać się z kimś innym. Do pierwotnego lekarza niestety nie mogę wrócić.

Odpowiedzi znajdują się poniżej

~mgmg

~mgmg

a to prywatne byly wizyty?
Jezeli jestes zaniepokojona, mozesz wykonywac co roku te badania z krwi i w razie nieprawidlowosci pojsc do lekarza w rejonie. Albo, skoro tak Ci zalezy na opinii endokrynologa, pojdz za pol roku prywatnie do endokrynologa z w miare swiezymi badaniami.
Byc moze tamten endo byl zanadto ostrozny / nadgorliwy, a może chodzilo o pieniadze? W kazdym razie nie faszerowal Cię lekami.

efka9

efka9

No właśnie wizyty były na NFZ więc o wydarcie ode mnie kasy raczej nie chodziło. Mam ogólnie niechęć do lekarzy i raczej nie chodzę jak nie muszę. No nic, chyba to zostawię skoro powiedział, że jestem zdrowa.

257031 efka9 Kobieta, 26 lat, Rzeszów