Forum Ginekologia

Czy taki sposób uprawiania seksu będzie bezpieczny?

~a...m

~a...m

Witam. Ja i moja partnerka dążymy do współżycia, coraz to nowsze i bardziej odważne igraszki które prowokują do kolejnych. O wszystkim otwarcie rozmawiamy i obawiamy się ciąży. Tabletek brać nie chce, dlatego chciałbym zapytać czy jeśli połączymy prezerwatywy, seks podczas dni nieplodnych i stosunek przerwany, czyli wytrysk poza pochwą, będzie to w miarę bezpieczne? Jesteśmy młodzi i wciąż kontynuujemy edukację więc zależy nam przedewszystkim na bezpieczeństwie, wpadka może mnóstwo utrudnić, a że w Polsce o seksualności młodzież wie tyle, że "siusiaka trzeba do dziurki wsadzić i są dzieci", co woła o pomstę do nieba.. Staramy się robić wszystko przede wszystkim z głową więc liczę na rozwiniętą poradę, ewentualnie wskazówkę

Odpowiedzi znajdują się poniżej

~muchomorka

~muchomorka

teoretyczniue zastosowanie tych trzech rzeczy jednoczesnie powinno wystarczyc pod warunkiem ze dziewczyna potrafi sobie wyliczyc dokladnie dni płodne, gumka wam nie peknie a plemniki z ejakulatu nie dostana sie do srodka :) Najbezpieczneijsze sa hormony i nie wiem czemu tak wiele osob sie przed nimi broni. Mamy XXI wiek, tabletki nowej generacji ktore odpowiednio dopasowane nie powoduja skutkow ubocznych. Najmniej hormonow maja vines i to je biorę od roku. Najlepiej jak dziewczyna pojdzie do lekarza :)

~czytamipisze

~czytamipisze

Ja bym nie twierdzila że tabletki są najlepsze no ale są stosunkowo bardzo pewnym środkiem anty jeśli brane regularnie .
Czemu dziewczyna nie chce tabletek? Ma jakieś obawy ? Jakie?
Generalnie to gumka może pęknąć. Może a nie musi. Na kalendarzyku bym nie polegała absolutnie . przerywany stosunek? Mega ryzykowne . naprawdę ostrzegam .
Z tego wszystkiego jeśli już to doradzam taki zestaw: gumka. Dni niepłodne (jako tako wyliczone), prezerwatywa damska, środki plemnikobójcze, stosunek przerwany .
Tak naraz te 5 zabezpieczen. Wszystkie razem dają jakiś % bezpieczeństwa. Choć pewności nigdy nie będzie tylko abstynencja .