Forum Ciąża i dziecko

Marudna trzylatka

~tasiunia660

~tasiunia660

Witam chciała się dowiedzieć czy to normalne u trzyletniego dziecka ze jest marudne czy moze wiąże się z tym coś. Moja córka wszystko wymusza płaczem gdy coś jej się nie udaje lub nie jest po jej myśli także odpowiada płaczem. Lgnie do innych dzieci ale niestety nie umie się z nimi bawić a gdy jakieś weźmie jej zabawki zaraz jest płacz

Odpowiedzi znajdują się poniżej

ka-wa

ka-wa

Pewnie od malutkiego wszystko wymuszała płaczem ,to jej tak zostało,teraz bardzo dzieci się rozpieszcza,nie pozwala się nawet zapłakać /mówię ogólnie/,
od małego jak dziecko nie ma rodzeństwa też nie ma jak nauczyć się wspólnej zabawy,
w genach też jest pewnie coś zakodowane ,
z wiekiem jej to minie ,do przedszkola ją posyłaj,mimo,że jesteś w domu ,tam nauczy się współżycia z rówieśnikami.

--

Szanuj zdanie innych...

104146 ka-wa Kobieta, 104 lata, Toruń
franca

franca

ka-wa
Pewnie od malutkiego wszystko wymuszała płaczem ,to jej tak zostało,teraz bardzo dzieci się rozpieszcza,nie pozwala się nawet zapłakać /mówię ogólnie/,
.

Dokładnie. Jeśli tak jest i u Ciebie, to samo posłanie do przedszkola nie pomoże moim zdaniem. Potrzebna będzie w takim wypadku zmiana takiego podejścia do dziecka, przyuczanie do liczenia się za zdaniem innych i konsekwencja w tym.

85177 franca Kobieta, 15 lat, Wrocław
~tasiunia660

~tasiunia660

Jest rozpieszczana a zwłaszcza przez tatusia bo on jej na wszystko pozwala żeby mieć tylko spokój bo ja od jakiegoś czasu staram sie stawiać na swoim choć często jest mi ciężko zwłaszcza gdy płacze i tak ładnie prosi

franca

franca

~tasiunia660
Jest rozpieszczana a zwłaszcza przez tatusia bo on jej na wszystko pozwala żeby mieć tylko spokój

No właśnie... Ale dobrze, że dostrzegasz problem i próbujesz to zmienić. Problem w tym, że tato działa w inny sposób, i mała może czuć się zdezorientowana.
Powinniście działać. Razem. Porozmawiaj z nim o tym wszystkim na spokojnie. Wytłumacz mu, co sądzisz o obecnej sytuacji, jak ona wpływa na dziecko, i jak to widzisz na przyszłość, co powinno się zmienić i dlaczego.

Powinien w końcu zrozumieć, że troska o dobro dziecka, odpowiednie je kształtowanie jest o wiele ważniejsze od "świętego spokoju". Zwłaszcza, że ten spokój tak na dobrą sprawę i tak nie trwa zbyt długo.

85177 franca Kobieta, 15 lat, Wrocław
maimsia

maimsia

Och ja mam podobny problem, tylko ja synka wychowuję sama a osobą która chce być "lepsza" i ma swoje racje jest moja mama... ciężko usiąść i pogadać spokojnie że przytulenie i pozwolenie na coś czego ja zabroniłam nie jest wcale czymś dobrym dla niego...Napady histerii, tupanie nogami, zanoszenie się są coraz częstszym gościem w naszym życiu. Nie mam już siły

--

http://sebus.aguagu.pl/suwaczek/suwak3/a.png

12901 maimsia Kobieta, 14 lat, Koszalin
franca

franca

Oj... No to rzeczywiście masz ciężko, Mamisia. :(( Tym bardziej, że ciężko jest z nią nawet o tym porozmawiać. :/ Może spróbowałabyś jeszcze raz? Jak nie, to może warto było by pójść do psychologa dziecięcego, opowiedzieć mu o całej sytuacji, i może jemu udało by się przekonać Twoją mamę.

85177 franca Kobieta, 15 lat, Wrocław
dadaaria

dadaaria

jak reagujesz na jej placz i krzyk i spelniasz jej zachcianke to bedzie tak robila

--

http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=601651b7128e8c5ce.png

30 dadaaria Kobieta, 32 lata, gdzieś pod Wawą
~tasiunia660

~tasiunia660

Mamusia ja jeszcze tupania nie mam ale krzyk płacz aż się zanosi to norma staram się jej nie ulegać i juz zaczynam dostrzegać zmiany chociażby w tym ze szybciej się uspakaja a co do tatusia to jego nie da rady zmienić ani przekonać ze źle robi

franca

franca

Dokładnie tak jest ja dadaaria pisze.

~tasiunia660
staram się jej nie ulegać i juz zaczynam dostrzegać zmiany chociażby w tym ze szybciej się uspakaja

No to super, że już są efekty!:) No widzisz, trzeba być konsekwentnym, a z czasem powinno być coraz lepiej. Choć wiadomo, że w parę dni dziecko nie zmieni się w kogoś zupełnie innego. ;)
Maimsia, może spróbuj tak jak Tasiunia? Widzisz, ona też ma u siebie kogoś rozpieszczającego(u Ciebie to babcia, u niej tata), a jednak jej podejście do wychowania jak widać ma wpływ na dziecko, ruszyło sprawę do przodu. Może gdy Ty będziesz konsekwentnie robiła swoje, to w końcu też zacznie to odnosić skutek, i z czasem zachowanie dziecka będzie ulegać coraz większej poprawie? Spróbuj. A jak mimo wszystko nie będzie wychodziło, to spróbuj z tym psycologiem, czy pójdź do poradni rodzinnej.

85177 franca Kobieta, 15 lat, Wrocław
goldenka

goldenka

jezeli nie bedziesz konsekwentna to bedzie gorzej, chocby sie serce krajalo to musisz wyciagac konsekwencje inaczej sie nie nauczy i w przyszlosci bedzie jej naprawde ciezko

--

"Jeśli w niebie nie ma psów, to po śmierci chcę iść tam, gdzie id

105980 goldenka Kobieta, 32 lata, Śląsk
~sonko1811

~sonko1811

wogóle nie zwracaj uwagi jak płacze i coś wymusza bądź twarda i tak jak piszą dziewczyny konsekwentna bo ona tobą manipuluje wie że jak będzie plakać to uzyska to co chce niech sobie popłacze krzywda jej się nie dzieje nikt jej nie bije nic ja nie boli to tylko histeria jak się uspokoi przytul wytłumacz możesz wprowadzić system nagród i kar np jakieś naklejki w nagrodę a za złe zachowanie smutna buzka u mnie to działało i działa syn ma 5lat ale wie że nie warto płakać jak on coś chce chociaż kiedyś było gorzej jak był młodszy też tak beczał o wszystko;-)

franca

franca

O, kolejny pozytywny przykład :) Maimsia, może u Ciebie też w końcu zacznie się poprawiać sytuacja!

85177 franca Kobieta, 15 lat, Wrocław
maimsia

maimsia

franca A co do psychologa to wzięłam już skierowanie zobaczymy może coś to da. Proszę o kciuki

--

http://sebus.aguagu.pl/suwaczek/suwak3/a.png

12901 maimsia Kobieta, 14 lat, Koszalin
dadaaria

dadaaria

nie wiedzialam ze do psychologa dla dziecka potrzebne jest skierowanie.

--

http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=601651b7128e8c5ce.png

30 dadaaria Kobieta, 32 lata, gdzieś pod Wawą
~tasiunia660

~tasiunia660

Dziekuje wszystkim za rady tak jak juz pisałam z dnia na dzień jest lepiej choć z dawaniem swoich zabawek innym wymaga jeszcze ćwiczeń.

franca

franca

Spokojnie, nie wszystko naraz. ;) Bardzo fajnie, że jest coraz lepiej, to najważniejsze. :))

85177 franca Kobieta, 15 lat, Wrocław
maimsia

maimsia

ponoć ze skierowaniem miało być szybciej... Mam dzwonić dopiero po nowym roku :-/ Masakra!!! Wszystko zajęte jest
tasiunia cieszę się bardzo że się dogadujecie :D Oby do przodu

--

http://sebus.aguagu.pl/suwaczek/suwak3/a.png

12901 maimsia Kobieta, 14 lat, Koszalin
franca

franca

Jejku, dopiero po nowym roku... No to rzeczywiście mocno wkurzające musi być. :// No ale może warto się uzbroić w cierpliwość... Oby ten psycholog pomógł, jak się w końcu do niego dostaniesz.

85177 franca Kobieta, 15 lat, Wrocław