Forum Ciąża i dziecko

Brak miesiączki, negatywny test i mdłości a ciąża

smutna kobietka

smutna kobietka

Witam..
Może ktoś mi pomoże.. Staramy się z mężem 3 cykl o dzidziusia. Cykle miałam zawsze regularne 28 dni, jednak tym razem coś się zmieniło.. Jestem już 5 dzień po terminie @ (ostatnia 27.01.13). W dniu @ dostałam takie brązowe plamienia (tyko na papierze po toalecie), w 1 dniu dostałam jak już myślałam miesiączkę, ale trwało to zaledwie 3-4 godziny i to bardzo skąpo.. Później przez 2 dni znowu brązowawe plamienia i teraz "czysto".. Robiłam dziś test ciążowy - negatywny. Piersi mnie już nie bolą, choć zauważyłam, że jakby bardziej uwidoczniły się żyły i są chyba pełniejsze, ciężko mi stwierdzić, bo mam duży biust, a wcześniej aż tak nie zwracałam uwagi.. Do tego mam lekkie mdłości i częste bóle i zawroty głowy (co najmniej 2 razy dziennie)..
Do ginekologa idę w poniedziałek i też nie wiem czy mnie przyjmie, bo brak miejsc do końca marca:( ale spróbuje ją ubłagać.. Ale do tego czasu liczę, że ktoś mi odpowie.. Czy mogę mieć jeszcze nadzieję, że to ciąża? Może któraś z Was miała podobne symptomy?
Pozdrawiam..

91831 smutna-kobietka Kobieta, 30 lat, Grudziądz

Odpowiedzi znajdują się poniżej

zagranicznamama

zagranicznamama

witaj, no ja podobny w sumie problem mam, tylko ze ja to plamienie i brazowy sluz dostalam 6 dni po ostatnim stosunku - testy negatywne, wczoraj mialam dostac @ ale nie leci wiecej wciaz tylko krew w sluzie. Jestem bardzo ciekawa co powie twoj lekarz - ja dopiero w czwartek. Tylko ze u mnie te plamienia sa juz 11 dzien. U Ciebie to moze byla implantacja zarodka - trzymam kciuki i daj znac po lekarzu. :)

92158 zagranicznamama Kobieta, 39 lat, las
janka87

janka87

Wiesz czytałam też sporo na ten temat, że jeśli kobieta bardzo pragnie dziecka to jest w stanie wmówić sobie bardzo wiele objawów typowych dla ciąży... choć szczerze mam nadzieję, że Ci się udało :)

91832 janka87 Kobieta, 31 lat, Gliwice
smutna kobietka

smutna kobietka

Powtórzyłam dziś test (8 dzień po @), nadal negatywny:( ale i tak biegnę dziś do tego lekarza, trzymajcie kciuki żeby mnie przyjęła.. Bo zwariuje jak się nic nie dowiem...
Wiem, że można sobie wmówić różne symptomy, ale mam nadzieje, że to jednak maluszek... Mimo tych testów.. Albo po prostu to plamienie które miałam mam traktować jako @.. No nie wiem.. Napiszę jutro rano jak mi poszło;) Pozdrawiam!

91831 smutna-kobietka Kobieta, 30 lat, Grudziądz
zagranicznamama

zagranicznamama

no ja w nocy zaczelam krwawic, wychodzi ze mnie duzo krwi i galaretka - czy to poronienie - jutro o 9:45 ide do ginesa. boje sie.

92158 zagranicznamama Kobieta, 39 lat, las
janka87

janka87

Daj znać co Ci powiedział lekarz, bo mój ostatni "okres" też zaczął się wcześniej, trwał tylko 3 dni a 2 dnia poza krwią pojawiła się duża ilość galaretkowatego śluzu

91832 janka87 Kobieta, 31 lat, Gliwice
smutna kobietka

smutna kobietka

Ojej to przykro mi zagranicznamamo... Ale może jeszcze nie przesądzaj, daj znać jak poszło u lekarza..
Mnie niestety moja ginekolożka nie przyjęła, ale na środę zapisała, wiec nadal w niepewności..

91831 smutna-kobietka Kobieta, 30 lat, Grudziądz
zagranicznamama

zagranicznamama

bylam. okazalo sie ze ciazy nie bylo, a ta galaretka to pozostalosci z poprzedniego okresu. zrobil jeszcze test ciazowy. negatywny. za dwa miesiace do kontroli. odpoczac, odprezyc, odciac zle mysli poczekac az sie wynormuje i za jakies dwa cykle dzialac dalej.

92158 zagranicznamama Kobieta, 39 lat, las
janka87

janka87

a dlaczego masz czekać 2 cykle żeby podjąć kolejne próby??

91832 janka87 Kobieta, 31 lat, Gliwice
smutna kobietka

smutna kobietka

No u mnie też nieciekawie..:( Powiedziała mi, że to najprawdopodobniej nie ciąża, ale to nie jest najgorsze... Mam bardzo "brzydkie" jajniki, które mogą źle funkcjonować i przeszkodzić mi w zajściu w ciąże:( Teraz dostałam Luteine na wywołanie krwawienia /ew. na podtrzymanie ciąży jeżeli by była i krwawienie nie wystąpiło/ .. Gdy będę dalej miała takie problemy to mówiła, że do endokrynologa mnie wyśle na sprawdzenie hormonów tarczycy lub zacznie podejrzewać PCOS.. Ale chyba tarczycę zrobię szybciej, bo trochę szkoda mi czasu na czekanie i sprawdzanie czy to się powtórzy czy nie.. Nie wiadomo czy ja wogóle mam owulacje pomimo regularnych miesiączek, dlatego mamy z mężem się starać przez cały miesiąc, bez wyliczeń dni płodnych.. To akurat dobra wiadomość, ale ogólnie to dziewczyny słabo:( ale za całą resztę pragnących dzieci trzymam kciuki!
PS. Zagranicznamama- lepsza wiadomość, że to nie była ciąża, niż scenariusz o poronieniu.. Odprężaj się i powodzenia;)

91831 smutna-kobietka Kobieta, 30 lat, Grudziądz
janka87

janka87

No to faktycznie nieciekawie :( a powiedz mi kiedy ostatnio miałaś usg i czy wcześniej lekarz nie wspominał Ci, że coś mu się nie podoba w Twoich jajnikach?

91832 janka87 Kobieta, 31 lat, Gliwice
zagranicznamama

zagranicznamama

smutna kobietko... no wlasnie ja tez sie dziwie, ze dopiero teraz nieciekawe jajniki?
ja musze czekac dwa cykle a wlasciwie dwa mies zeby sie wszystko uregulowalo, za dwa miechy do kontroli.

92158 zagranicznamama Kobieta, 39 lat, las
karlmad

karlmad

Witam, kochalam się z chłopakiem dzień po miesiaczce i doszedł we mnie, okres mam co 35 dni i trwa 5-7 dni. Czy mogę być w ciąży?

91132 karlmad Kobieta, 26 lat, szczecin
smutna kobietka

smutna kobietka

Ja miałam po raz pierwszy robione USG dopochwowe. Dlatego nikt nigdy mi nie powiedział.. A gdyby teraz mi przyszedł normalnie okres to dalej bym nie wiedziała.. Może byśmy się kolejne miesiące na darmo starali.. Za tydzień w czwartek idę do przychodni po skierowanie do endokrynologa, żona tego lekarza nim jest, więc mam nadzieję że pomoże mi przyspieszyć dowiedzieć się na czym stoję..
Dziewczyny mówię Wam, jestem w totalnej rozsypce.. Nie wiem co mam ze sobą robić teraz.. No ale trzeba jakoś funkcjonować, chodzić do pracy.. Planujemy z mężem remont sypialni po świętach, ale chyba teraz się już tym zajmę, żeby myśli odciągnąć..

91831 smutna-kobietka Kobieta, 30 lat, Grudziądz
smutna kobietka

smutna kobietka

karlmad,
raczej mało możliwe, ale jednak zawsze jest możliwe.. Cierpliwie teraz musisz poczekać na to czy dostaniesz miesiączkę, czy nie.. Wtedy zrób test;) tyle.. więcej nie podpowiem, bo chyba nie ma innej rady.

91831 smutna-kobietka Kobieta, 30 lat, Grudziądz
zagranicznamama

zagranicznamama

smutna kobietko po pierwsz e mocno Cie tule, a po drugie jezeli jestes z wawy to moge dac namiar na genialna gnekolozke.....

92158 zagranicznamama Kobieta, 39 lat, las
smutna kobietka

smutna kobietka

Dziękuję serdecznie naprawde, ale do W-wy to ja mam 250 km:( Ta moja jest naprawdę dobra, jest u nas słynna własnie z prowadzenia ciąż.. Ale żeby do niej doprowadzić trochę trzeba dopomóc.. Będę probować na własną rękę, a jak się nie uda to kiepsko ze mną będzie, bo w poradni endokrynologicznej rejestrują u nas na 2015!! Ręce mi opadły jak to usłyszałam... Także oby do czwartku dziewczęta:) W pracy trochę koleżanka we mnie nadziei tchnęła, bo ona też ma PCOS, ale po odpowiednich lekach jest już w 5 miesiącu ciąży.. Oby ze mną też tak było;) Pozdrawiam Was!

91831 smutna-kobietka Kobieta, 30 lat, Grudziądz
janka87

janka87

Dziewczyno Ty chyba nie chcesz powiedzieć, że liczysz na wizytę z NFZ-tu?? Ja nawet do ginekologa na zwykłą rutynową kontrolę chodzę prywatnie...w tym kraju jak nie posmarujesz nie masz szans na nic.

91832 janka87 Kobieta, 31 lat, Gliwice
smutna kobietka

smutna kobietka

No ja chodzę państwowo.. Z endo jeżeli mój pomysł nie wypali to pewnie będę szukać prywatnego, ale nas tak nie bardzo stać dlatego zawsze najpierw próbuje państwowo... Dam rade:) mój mąż na mnie wyzywa, że w paranoje wpadam, że mam wyluzować, nie myśleć o tym... Denerwuje mnie, bo myśli że to takie łatwe.. Gdyby przez niego mogłyby być problemy z zajściem to pewnie by inaczej mówił, a tak.. No ale narazie nie przesądzam, wkońcu jeszcze nic nie mam potwierdzonego.. Uciekam, bo dziś pracowity dzień - zakupy, sprzątanie, itp.:( heh
Pozdrawiam!

91831 smutna-kobietka Kobieta, 30 lat, Grudziądz
janka87

janka87

Na pewno będzie wszystko dobrze, nie zadręczaj się tym. Ja na szczęście zaczynam powoli podchodzić do sprawy z dystansem. Być może los wystawia moją nadgorliwą osobę na próbę i stara się mnie nauczyć cierpliwości ;) Trochę dystansu i pokory i mam nadzieję, że uda nam się wreszcie zajść w ciążę.

91832 janka87 Kobieta, 31 lat, Gliwice