Forum Alergia

Zatkany nos a alergia na roztocza

~renata6k

~renata6k

Jestem uczulony na roztocza. Problem polega na tym, że mam praktycznie cały czas zatkany nos. Żadne leki nie pomagają, a jest to już naprawdę męczące. Co robić?

Odpowiedzi znajdują się poniżej

~edward

~edward

A jakie leki bierzesz i w jakiej dawce? Bo stwierdzenie "żadne leki nie pomagają" może być mylące...

~FuTuReLooK

~FuTuReLooK

Polecam kupić odkyrzacz dla alegików, lub chociaż specjalne worki, poza tym regularnie sprzątać, jeżeli alergia jest naprawdę ostra, to niestety co 2/3 dni aż. Lepiej zrezygnować z dywanów i zasłon, zwłaszcza tych starych i zostać przysamych parkietach, kanapy też lepiej skórzane niż materiałowe.. diabeł tkwi w szczegółach!

~Łucjay

~Łucjay

Też mam uczulenie na roztocza, codziennie muszę odkurzać i to jest dość męczące, ale można z tym żyć.

~gosia199012

~gosia199012

Też mam ten sam problem i niestety nawet codzienne sprzatanie nie pomaga i wiecznie kicham, boli mnie glowa i źle sie czuję. Niestety nie mogę znaleść żadnego odpowiedniego leku, który skutecznie by mi pomógł;(.

~Tomaty

~Tomaty

Ja muszę cały czas brać leki, bo inaczej chyba bym się udusił. Kupiłem też ten odkurzacz dla alergików, owszem była poprawa, niewielka ale zawsze. Potem przeczytałem na forum, że mógłbym spróbować ozonowania mieszkania, żeby pozabijać bakterie i roztocza. Poszukałem, popytałem znajomych znalazłem airozone i zamówiłem. Po niedługim czasie, mogłem swobodnie oddychać. Sam byłem zdziwiony, bo tyle lata zmagałem się z zatkanym nosem, a wystarczyło poświęcić jeden dzień i problem zniknął.

mucha123

mucha123

Mój syn alergikiem i tez walczyłem z roztoczami .
Kolega mi polecił firmę przyjechali z parownicami ,ozonizerami powalczyli 2 godzin i jest poprawa podobno trzeba to powtarzać raz na 3/4 tygodnie ale i tak się opłacało
( przynajmniej dla mnie)

120575 mucha123 Mężczyzna, 49 lat, Rzgów
zakichana

zakichana

mucha123
Mój syn alergikiem i tez walczyłem z roztoczami .
Kolega mi polecił firmę przyjechali z parownicami ,ozonizerami powalczyli 2 godzin i jest poprawa podobno trzeba to powtarzać raz na 3/4 tygodnie ale i tak się opłacało
( przynajmniej dla mnie)

ja zrobiłam tak samo - rok odkładałam grosz do grosza do skarbonki i jak pojechaliśmy na zimowe wakacje, to wtedy moja mama wpuściła do domu firme sprzątającą i teraz jest lepiej. Oni poodsuwali wszystkie meble, sprzęt AGD, bo wiadomo że cłowiek sam nigdy tak dokładnie nie posprząta. No i od nienawna biorę tabletki z bilastyną i na prawdę pomagają. głównie chodziło o pracę, albo wyjazdy do dziadków czy na wakacje, bo wiadomo, że o swój dom zadbasz, ale na czystość w innych nie masz wpływu.

120925 zakichana Kobieta, 35 lat, Lubin
lotka5

lotka5

spróbuj clatrę, ona ma w sobie substancję czynną bilastynę ale jest to lek na receptę, więc najlepiej zasięgnąć porady lekarskiej i on przepisze indywidualnie lekarstwa do twoich potrzeb, przy roztoczach niezbędne jest regularne sprzątanie, do tego wywalenie dywanów, firan, zasłon - powinno pomóc

129511 lotka5 Kobieta, 28 lat, Wrocław
~emilkaa9982

~emilkaa9982

Warto zneutralizować działanie takich roztoczy na nasz organizm, dlatego trzeba zerknąć sobie na taki produkt, jak spray neutralizator od https://allergoff.pl/ Myślę, że może się Wam spodobać przede wszystkim dlatego, że to produkt idealny również dla domu, w którym znajdują się dzieci i zwierzęta.

KaasiulkaEm

KaasiulkaEm

Na moje zatoki pomogły regularne inhalacje takim kieszonkowym inhalatorkiem na baterie controly. Zawsze mam go pod ręką :).

208208 kaasiulkaem Kobieta, 30 lat, Warszawa