Forum Zdrowie

Domowy test na kandydozę

~MałaMi2014

~MałaMi2014

Parę dni temu znalazłam w Internecie domowy test na wykrycie kandydozy. Polegał on na tym, aby po przebudzeniu napluć do szklanki wody i obserwować co się będzie z tym działo. Jestem pewna na 99% ,że mogę chorować na kandydoze : jednymi z objawów jest chociażby utrata masy ciała, częste oddawanie sporej ilości moczu, zaparcia i straszne wręcz zapotrzebowanie na słodycze (cukier) + mleko/ser/jogurty.

Wczoraj rano będąc na czczo i dziś także, wykonałam właśnie takowych test. Zauważyłam na początku, że moja ślina jest dość gęstą wydzieliną, od razu pojawiły się takie "nitki", które po woli zaczęły opadać na dno szklanki, a po około 10-15 minutach z tej oto śliny na dnie szklanki, zrobił się z niej taki "puch", przypominało to taką mgiełkę.
Czy to świadczy o tym, że faktycznie mam tą kandydozę?

~Sha Sha

~Sha Sha

dla mnie to ściema... przepraszam ale tak na logikę na jakiej zasadzie miało by to działać?

~MałaMiMała

~MałaMiMała

W tym teście chodzi oto, że ślina zdrowego człowieka, rozpuści się w wodzie bez problemu, a kiedy ktoś jest zarażony Kandydoza zacznie się dziać z nią ''coś'' innego.

Rucola

Rucola

tylko weź pod uwagę to, że ślina po przebudzeniu zawsze jest gęściejsza i jako taka będzie zawsze opadać na dno, dopiero po pewnym czasie się rozpuści...
To jest fragment prezentacji z Pomorskiego Zakładu Chemii Medycznej na Uniwersytecie medycznym.
Ślina pochodząca ze ślinianek przyusznych i językowych (ok. 26% objętości całkowitej) produkowana przez komórki surowicze.
 jest bardziej wodnista,
 lekka i
 przejrzysta
Wydzielina pochodząca ze ślinianek podniebiennych i nasady języka
(69%) jest
 gęsta
 śluzowa i
 lepka.

Po drugie znalazłam coś pseudomedycznego o tym teście i nawet tam pisze, że to test orientacyjny a nie diagnostyczny

114414 rucola Kobieta, 28 lat, Kraków