Forum Seks

Ból podczas wprowadzenia członka do pochwy

~kraka

~kraka

witam, mam pewien problem. Pół roku temu rozpoczęłam z moim chłopakiem współżycie, był to nasz wspólny pierwszy raz. Podczas wprowadzania członka przez partnera towarzyszy temu spory ból. Początkowo się tym nie przejmowałam, myślałam, że ciało musi się przystosowac do nowej sytuacji, ale jest tak za każdym razem.
Początkowo myślałam, że to może problem z nawilżeniem, ale jest ono na prawdę duże, zero suchości, więc wątpię, żeby w tym był problem. Próbowaliśmy również różnych pozycji i sposobów, ale za każdym razem było praktycznie to samo(może raz udało się z ciut mniejszym bólem), rozluźniona wydaje mi się, że też jestem odpowiednio. Już po wprowadzeniu członka i kilku ruchach ból całkowicie znika.
Macie może jakieś pomysły co jest przyczyną? W najbliższym czasie wybieram się do ginekolog i przy okazji badania zamierzam się zapytac, czy wszystko z moją budową jest ok.
pozdrawiam

dzika nutria

dzika nutria

skoro boli podczas wprowadzania czlonka a potem rpzestaje mozliwe ze nie ejstes zbyt dobrze rozluzniona moze jestes spieta i nie podniecona tak bardzo jak powinnas dlatego jestes "ciasna"

83993 dzika-nutria Kobieta, 22 lata, Pszczyna
~kraka

~kraka

Bardzo dziękuję za odpowiedź. Nad tym też się zastanawiałam, ale wydawało mi się, że podniecenie jest na "odpowiednim poziomie"... Dodatkowo zastanawiałam się czy podświadomie nie zaciskam i nie napinam mięśni, więc staram się działac odwrotnie, tak jakby je "wypinac" (nie wiem jak to nazwac)
No nic, pozostaje próbowac dalej:)

Deanerys

Deanerys

najlepiej nic nie rób z mięśniami, bo czy je napiszasz czy wypinasz ( nie bardzo rozumiem, ale chodzi ci o rozluźnienie?) to może za bardzo się wtedy skupiasz na tych mięśniach a nie na partnerze

--

A dragon whisper her name,
on the east.
You win, or you die.

83919 deanerys Kobieta, 32 lata, Kraków
Kaja

Kaja

starajcie sie nie wybierac pozycji np na jezdzca lub na pieska bo wtedy penis glebiej penetruje sprobujcie klasycznej pozycji

230 kaja Kobieta, 41 lat, Tychy
~kraka

~kraka

Dziękuję za wszystkie rady. Spróbuję o tym nie myśleć, no ale wiadomo, podświadomie to jakoś wychodzi...;)
a jeżeli chodzi o pozycje, to nie ważne jaka, bo ból podczas wprowadzenia jest zawsze, a później już ok. Może spróbujemy jeszcze bardziej wydłużyć grę wstępną, chociaż wydaje się wystarczająca.... No nic, mam nadzieję, że w końcu będzie przyjemność od początku do końca;)

PawiePiórko

PawiePiórko

a może najpierw spóbujcie pettingu jako grę wstępną?

--

Nie możemy być odporni na ból, jeśli mamy coś, co żal by nam było utracić

287 pawiepiorko Kobieta, 28 lat, Lublin
Sonia

Sonia

Mysle ze powinnas przedłuzyc gre wstepna albo uzywac zelu nawilzajacego, jesli mimo wszystko po kilku probach to nic nie pomoze, warto byloby o tym wspomniec ginekologowi. Nie opisałaś jaki to jest ból, czy boli Cię to, że wejście do pochwy się rozszerza czy boli Cię w środku, bo jeśli odczuwasz np pieczenie w środku, możliwe, że masz nadżerkę i penis ją podrażnia podczas stosunku, stąd ból. Dobrze by było gdyby ginekolog Cię zbadała, zrobiła cytologię. Jesli ginekologicznie wszystko będzie w porządku, co oczywiście myślę, ze tak będzie, myślę że to kwestia dopasowania się do siebie, każda para musi znaleźć swój styl, to co lubią, co im odpowiada. Możliwe, ze Twój partner ma dużego penisa, a Ty jesteś szczuplutka i dlatego odczuwasz dyskomfort. Myślę, że z czasem wszystko się unormuje.

--

Gdy wabi cię ognik, idź za nim.
Być może zabrniesz na manowce,
ale nigdy nie będziesz sobie wyrzucać,
że może była to Twoja Gwiazda.

132 sonia Kobieta, 29 lat, Radom
~kraka

~kraka

Soniu dziękuję za wyczerpującą odpowiedź. Oczywiście spróbujemy dłuższej gry wstępnej, chociaż dodatkowego nawilżenia sobie nie wyobrażam, bo...no swoją wydzieliną mogłabym chyba obdzielic jeszcze jedną kobietę;)
Do tej pory na badaniach ginekolog mówiła, że wszystko jest ok ( no pomijając zespół policystycznych jajników), ale oczywiście powiem jej o tym przy najbliższej wizycie, bo i tak muszę pójśc po recepty. a jaki jest ten ból...hm tak jakbym była za ciasna, pieczenia jako takiego nie ma, po prostu ból. po wejściu i zrobieniu kilku ruchów już jest ok(fakt, że przy mocnej penetracji w niektórych pozycjach-o dziwo głównie w klasycznej;)
czuję trochę dyskomfort, taki ból jak podczas okresu, ale czytałam, że tak bywa u kobiet z poli jajnikami - no ale to nie jest dla mnie problemem, w porównaniu z tym co mam podczas rozpoczęcia stosunku)
uff rozpisałam się, ale chciałam wszystko wyjaśnic;)

Kaja

Kaja

mozliwe, ze to w takim razie kwestia jajników, bo skoro mówisz ze jestes wilgotna to zapewne tak jest, z drugiej strony dla faceta to pewnie przyjemnie kiedy kobieta jest taka wąska :)

230 kaja Kobieta, 41 lat, Tychy