Forum Psychologia

Żałoba po tacie

anulka76

anulka76

Witam,mam 36 lat.Dwa miesiace temu zmarl moj tata,zmarl w domu na skutek nawrotu nowotworu.Ja z mama bylam przy jego smierci.Caly czas niemoge sobie z tym poradzic,najgorsze i najbardziej uciazliwe jest dla mnie to ze czesto placze,nieumiem z nikim o tym normalnie rozmawiac bo zaraz placze.Sama sobie z tym nie radze,jest to dla mnie meczace,na placz niemam wplywu,lapie mnie i w pracy i w domu,czesto w najmniej odpowiednim momencie.Biore tabletki uspakajajace ale ziolowe,chemia mi nie pomagala i niechcialam brac.Na poczatku jeszcze jakos funkcjonowalam ale teraz od tygodnia jest strasznie,ciagle bym plakala.Maz krzyczy na mnie,ze za dlugo,ile mozna plakac,nawet stwierdzil ze to juz sie nudne robi,sprawil mi tym wielka przykrosc.Prosze o rade bo juz niewiem jak moge sobie z tym poradzic.

75701 anulka76 Kobieta, 38 lat, Szczecin
Pikaczu

Pikaczu

no to gratuluje empati Twojemu mężowi...
Strata taty to jest wielki żal i smutek i wcale nie dzwię się Tobie że tak cżesto płaczesz . Przeżywasz żałóbę a jej nie da się wyliczyć i powiedzieć tyle a tyle powinna trwać. Przeżywasz to i jest to zrozumiałe. Moim zdaniem pomogła by Ci rozmowa z psychologiem albo księdzem, jesli jesteś wierząca. Może taka wizyta pomogła by Ci się uporać z pustką i żalem

--

Żyj tak, żeby twoim przyjacielom zrobiło się smutno gdy umrzesz

85904 pikaczu Kobieta, 26 lat, Koszalin
Halszkaa

Halszkaa

Musisz się pogodzić ze stratą taty, ale to ile czasu ci to zajmie to już jest nie ważne. Pikaczu ma rację może warto było by udać się do psychologa, może on by Ci pomógł, a jesli nie to przynajmniej przypisał silniejsze leki. Czasami tabletki są konieczne, aby się uspokoić.
Twojego męża nie rozumie, jak on może mówić że to robi się nudne!

85290 halszkaa Kobieta, 30 lat, Hrubieszów
psycholog Katarzyna Garbacz

psycholog Katarzyna Garbacz

Odpowiedź eksperta

Witam serdecznie,
Anulka bardzo współczuję Ci z powodu śmierci taty. Przeżywasz żałobę i powinnaś pozwolić jej przejść przez wszystkie etapy.
Rozmawiaj o tacie, gdyż rozmowa oczyści Cię z emocji i zmniejszy Twój ból. Istnieją grupy wsparcia dla osób, którzy stracili bliskich. Myślę, że uczestniczenie w takich mitingach dałoby Ci wsparcie i możliwość poradzenia sobie z emocjami.
Pozdrawiam

84447 psycholog-katarzyna-garbacz Kobieta, 29 lat, Lublin