Forum Psychologia

Jak naprawić małżeństwo?

~anyah

~anyah

Ania 28 lat - 4 lata po ślubie. Nic już się nie układa w naszym małżeństwie, od półtora roku jest coraz gorzej. Mamy synka którym się wspólnie opiekujemy i pracujemy na zmiany gdyż nie mamy żadnej pomocy przy małym, wiec widzimy się średnio ok 1 dnia w tygodniu. Mąż wraca z pracy ok 24, ja wstaje o 5, a on oczekuje ze powinnam nie spać jak on przyjdzie, ciągle się kłócimy o głupoty w łóżko nam się nie układa - dodając, że kochamy się bardzo rzadko - a jak chce z nim rozmawiać żeby naprawić nasze małżeństwo to on mówi ze nie on je popsuł tylko ja i ja muszę wszytko naprawić on nic nie będzie robił. A ja chce się czuć kochana adorowana itp. nie wiem już jak z nim rozmawiać każdego dnia waze słowa, które mowie i czyny żeby było dobrze, a on i tak o coś się mnie czepia.

~zuzannan

~zuzannan

Hej, faktycznie macie problem. Ja jeszcze nie mam męża, ale planujemy z moim narzeczonym wziąć ślub za niecały rok. Teraz razem mieszkamy i też się mijamy i często kłócimy. Ostatnio doszłam do wniosku, że to przez ten nawał obowiązków. Oboje pracujemy, ja dodatkowo studiuję zaocznie. On pracuje też w weekendy. Przychodzimy zmęczeni i ciągle mamy do siebie pretensje. A jak się nie kłócimy, to oglądamy TV lub robimy cokolwiek innego, ale już nie razem. Wiem, że on mnie kocha, ja jego zresztą też. Może problem tkwi w tym, że nie mamy czasu dla siebie? Może u Ciebie również tak jest. Jak sama piszesz prawie się nie widujecie i jeszcze opiekujecie się dzieckiem. Może starajcie się co najmniej raz w miesiącu brać dzień wolny i spędzać go razem. Zróbcie sobie całkowity "dzień lenia". Pozdrawiam

Natalia Bator

Natalia Bator

Myślę, że potrzebujecie trochę chwili dla siebie. Dużo pracujecie, macie mało czasu dla siebie, zatraciliście wspólne chwile, które sprawiały Wam przyjemność. Myślę, że w miarę możliwości, powinniście zrobić sobie urlop, wyjechać gdzieś razem, bez dziecka, abyście poczuli się dla siebie ważni, jeszcze raz spojrzeli na siebie oczami zakochanych w sobie ludzi. Może urlop odświeży w Was uczucia. Może po powrocie do domu wprowadźcie pewne zasady, ustalcie kompromisy, napiszcie na kartce czego oczekujecie od siebie nawzajem. Porozmawiajcie szczerze czego Wam brakuje, co byście chcieli zmienić itp. Nie pozwólcie, aby praca i natłok codziennych czynności zniszczył Wasze uczucie. Jeśli trzeba, spróbujcie terapii dla par. Musicie wprowadzić zmiany, a przede wszystkim oprócz obowiązków znaleźć chwile dla siebie, na rozmowę, chwilę uczuć czy po prostu pobycie ze sobą tylko we dwoje. Powodzenia!

26 natalia-bator Kobieta, 27 lat, Lublin